Budapeszt
W środę, już po raz trzeci z rzędu, na budapeszteńskiej giełdzie papierów wartościowych przeważyły spadki cen akcji. Inwestorzy nadal pozbywali się walorów spółek typu blue chip, które liderowały zwyżkom w ubiegłym tygodniu, zwłaszcza że wciąż brakuje optymistycznych wiadomości z czołowych rynków zachodnich. Aż o 2,4% spadły wczoraj notowania koncernu telekomunikacyjnego Matav, tym bardziej, że na niemieckiej giełdzie taniały papiery głównego udziałowca tej spółki - Deutsche Telekom. Ponadto - zdaniem analityków - liberalizacja węgierskiego rynku telekomunikacyjnego będzie mieć już w tym roku negatywny wpływ na rezultaty byłego monopolisty, jakim jest Matav. Wśród największych spółek taniały również papiery OTP Bank. Zwyżkował natomiast kurs, wyraźnie przecenionych w ciągu poprzednich dwóch sesji, akcji firmy farmaceutycznej - Gedeon Richter. Zdrożały też, o 1,6%, walory koncernu naftowego MOL, który zamierza przejąć kilka mniejszych lokalnych spółek. Mimo to indeks BUX spadł o 0,62%, do 7769,48 pkt.
Praga
Podczas środowej sesji na giełdzie praskiej aktywność wykazywali przede wszystkim gracze zagraniczni, którzy woleli pozbywać się akcji. Tymczasem bierną postawę przyjęli inwestorzy miejscowi, czekając na wykształtowanie się wyraźniejszej tendencji na rynku. - Zagranica po prostu nadal dziś realizowała zyski, doprowadzając do wyraźnego spadku indeksów giełdowych - stwierdził w rozmowie z Reuterem Silvio Kotarac z CA IB Securities. Najsilniej zostały przecenione wczoraj walory koncernu naftowego Unipetrol. Ich kurs spadł o 4,1%. Walory koncernu energetycznego CEZ staniały o 2,5%, a notowania największej czeskiej spółki pod względem kapitalizacji - potentata branży telekomunikacyjnej Cesky Telecom, obniżyły się o 1,9%. W tych okolicznościach indeks PX 50 spadł o 1,27% i zamknął dzień na poziomie 413,4 pkt.
Moskwa