Reklama

Compaq kontra Optimus

Compaq Polska, który sprzedał ponad 72,5 tys. komputerów, serwerów i notebooków, zajął w 2001 r. 1. miejsce, dystansując w ten sposób długoletniego lidera na tym rynku - Optimusa. Jednak nowosądecka spółka cały czas dzierży palmę pierwszeństwa w sprzedaży komputerów stacjonarnych (desktop).

Publikacja: 08.02.2002 07:34

W porównaniu z 2000 r. sprzedaż Compaqa wrosła w ub.r. o 15,6%. O ponad 9% zwiększyła się sprzedaż komputerów stacjonarnych, na co duży wpływ miało otworzenie montowni sprzętu w Szczecinie, z której w IV kwartale pochodziło aż 62% sprzedanych pecetów.

Sprzedaż serwerów wzrosła o 31,3%, a notebooków aż o 51,3%. Pozwoliło to Compaqowi po raz pierwszy wyprzedzić Optimusa.

Wzrost sprzedaży (ilościowej) nie przełożył się jednak na wzrost przychodów. W minionym roku polski Compaq wypracował 143 mln USD przychodów wobec 170-180 mln USD planowanych. W 2000 r. było to ok. 140 mln USD. Nie wiadomo, jakie są plany Compaqa na rok bieżący. Spółka zapowiedziała jedynie, że zamierza sprzedać o 40% więcej serwerów. Dla porównania, ubiegłoroczne przychody Optimusa to ok. 130 mln USD.

Polskiemu oddziałowi amerykańskiego potentata nie udało się jednak zdystansować rodzimych producentów, jeśli chodzi o sprzedaż komputerów stacjonarnych. - Polska jest pod tym względem ewenementem. Pierwsza dziesiątka producentów komputerów kontroluje ok. 50% rynku, podczas gdy w Europie ok. 80%. Cały czas bardzo silną pozycję mają lokalni producenci. Jeśli chodzi o sprzedaż serwerów i notebooków, sytuacja jest już taka jak na innych rynkach, pierwsze dwie firmy kontrolują ponad połowę rynku - podkreśla Joop Ruijgrok, dyrektor generalny polskiego oddziału Compaq Computer.

Pierwsze trzy miejsca pod względem sprzedaży desktopów zajmują polskie firmy: Optimus, NTT i należący w ok. 40% do giełdowego MCI-JTT Computer. Znalazły one nabywców na blisko 200 tys. komputerów stacjonarnych. Łącznie w 2001 r. sprzedano w Polsce ok. 1 mln pecetów, wobec 0,9 mln zł rok wcześniej (dane za "Computerworld").

Reklama
Reklama

W 2001 r. Optimus sprzedał łącznie ponad 80 tys. pecetów, co oznacza pierwszy wzrost sprzedaży od 3 lat. Od liczby tej należy jednak odjąć komputery, które znalazły nabywców na Ukrainie. W konsekwencji liczba pecetów sprzedanych w kraju zmalała do ok. 67 tys. sztuk. - Oznacza to, że udało nam się obronić pozycję największego dostawcy komputerów stacjonarnych w kraju - podkreśla prezes spółki Jacek Krawczyk. W przyszłym roku sprzedaż pecetów ma wzrosnąć do 76,5 tys. (o 14%), nie licząc sprzedaży zagranicznej. Nowosądecka firma osiągnęła także 5,6-proc. udział w rynku serwerów (906 szt.). W br. chce zdobyć 7% tego rynku.

- Naszym celem na 2002 r. jest utrzymanie pozycji lidera i dalsza redukcja kosztów. Po zbadaniu rynku chcemy również pod własną marką rozpocząć produkcję notebooków - zapowiada Jacek Krawczyk. W pierwszej połowie roku nowosądecka spółka zamierza również wprowadzić na rynek bardzo tanie komputery sprzedawane w supermarketach pod marką Puls.

Generalnie 2001 r. przyniósł dalsze umocnienie pozycji największych polskich producentów pecetów, koncernów zagranicznych (z wyjątkiem IBM) oraz drobnych składaczy. Z kolei najbardziej poszkodowane są średnie firmy, co może być wynikiem wysokich kosztów, przy małej skali sprzedaży. Produkcji komputerów zaprzestał m.in. Invar, wchodzący w skład grupy giełdowego I&B System. Kłopoty przeżywa także Baza.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama