Budapeszt
Podczas czwartkowej sesji na giełdzie budapeszteńskiej większość obrotu dotyczyła praktycznie akcji tylko dwóch czołowych spółek - koncernu telekomunikacyjnego Matav i działającego w branży naftowej - MOL. Walory pierwszej z tych firm wyraźnie staniały już na początku notowań, by po południu odrobić część strat, ale ostatecznie ich kurs spadł o 1,38%. Tymczasem odwrotnie było w przypadku MOL, gdzie akcje najpierw wyraźnie drożały dzięki dużemu zleceniu złożonemu przez zagranicznego inwestora, by później nieco stracić na wartości, ale ostatecznie zdrożeć o 0,55%. - Dzisiejszy spadek notowań Matav został zrównoważony przez wzrost kursu MOL i dlatego ostatecznie indeks BUX uległ dziś nieznacznej zmianie - powiedział Reuterowi Levente Nandori z Raiffeisen Securities. Główny budapeszteński wskaźnik giełdowy spadł wczoraj o 0,19%, do 7754,38 pkt. Zanotowano też popyt spekulacyjny na walory producenta części samochodowych - spółki Raba, która dziś ma opublikować wyniki finansowe za 2001 r.
Praga
Czwartkowe notowania na giełdzie praskiej przyniosły spadek indeksu PX 50 aż o 2,01%, do 405,1 pkt. Stało się tak praktycznie pod wpływem silnej przeceny akcji jednej spółki - koncernu telekomunikacyjnego Cesky Telecom. Inwestorzy sprzedawali walory tej największej firmy pod względem kapitalizacji na giełdzie, reagując na obniżenie jej ratingu do neutralnie przez analityków banku inwestycyjnego Merrill Lynch. Ostatecznie papiery te zostały przecenione aż o 6,6%. Staniały też, lecz w znacznie mniejszym stopniu, akcje innych czeskich blue chips - banków Ceska Sporitelna i Komerni Banka, koncernu energetycznego CEZ i potentata branży naftowej - Unipetrol.
Moskwa