W minionym tygodniu decyzję o likwidacji podjęły NWZW CSS Centrum (Łódź), CSS Kujawy (Toruń), CSS Lublin i CSS Wrocław. - Decyzje te są elementem procesu konsolidacji grupy kapitałowej CSS. Mieliśmy do wyboru dwie drogi: formalne połączenie ze spółką--matką i likwidacja. Ten pierwszy sposób jest dużo kosztowniejszy i czasochłonny, drugi z kolei lepiej sprawdza się w przypadku mniejszych podmiotów. Dlatego zastosujemy go nawet w ponad połowie firm z naszej grupy - powiedział Rafał Jagniewski, dyrektor finansowy CSS. Proces ten nie wpłynie negatywnie na przychody grupy, gdyż działalność likwidowanych podmiotów została przejęta przez filie CSS, podlegające bezpośrednio zarządowi spółki. - Odkupiliśmy majątek tych firm, a ich pracownicy zostali zatrudnieni w CSS - tłumaczy dyrektor.

Celem restrukturyzacji CSS jest oszczędność kosztów i lepsza kontrola operacyjna.

- W wariancie pesymistycznym chcielibyśmy zakończyć cały proces do końca 2002 r. Zależy to obecnie od szybkości działania sądów - zapowiada dyrektor finansowy. Zaawansowanie samego procesu będzie zależało z kolei m.in.od stopnia negocjacji z udziałowcami mniejszościowymi poszczególnych firm. - Myślę, że doszliśmy do porozumienia w ok. 90% przypadków. Oczywiście, sam proces nie jest łatwy i może się zdarzyć, że w jednym czy dwóch przypadkach nie uda nam się osiągnąć konsensu. Wtedy rozważymy inne rozwiązania, np. sprzedaż naszych udziałów - podkreśla Rafał Jagniewski. W założeniach procesem konsolidacji nie jest objęty tylko CSS Zeus, kupiony przez giełdową spółkę w celu świadczenia usług na rzecz PKP. - CSS Zeus jest nadal na sprzedaż. Jest kilka poważnych firm zainteresowanych Zeusem. Nie oznacza to, że przestaniemy obsługiwać PKP. Kontrakty na rzecz kolei wykonuje także spółka-matka - zauważa dyrektor.