Budapeszt
Budapeszteński indeks BUX podążył w poniedziałek w ślad za wskaźnikami giełd zachodnioeuropejskich i wyraźnie zyskał na wartości. Zakończył on dzień na poziomie 7781,24 pkt., o 1,06% wyższym niż w piątek. Dużym popytem cieszyły się akcje największej spółki na giełdzie - koncernu Matav, które zdrożały aż o 2,1%. Drożały też m.in. papiery firmy farmaceutycznej Egis. Tymczasem zniżkę kursu o 2,6% zanotował dystrybutor energii elektrycznej Demasz, który opublikował wczoraj słabe wyniki. Przed publikacją raportu, zaplanowaną na dziś, spadł też kurs firmy komputerowej Synergon.
Praga
Pod znakiem małych obrotów i niewielkich zmian cen akcji przebiegła pierwsza w tym tygodniu sesja na giełdzie praskiej. Umiarkowane zwyżki kursów Cesky Telecom (+0,9%) i Ceska Sporitelna (+0,8%) pozwoliły zamknąć się indeksowi PX 50 na poziomie o 0,12% wyższym niż w piątek. Rozmiary jego zwyżki ograniczyła bowiem wyraźna, prawie 2-proc. przecena akcji koncernu energetycznego CEZ. Spółce tej zaszkodziła informacja, że z rywalizacji o strategiczny pakiet jej akcji wycofał się Enel, oraz techniczne problemy należącej do niej elektrowni atomowej - Temelin. Największym powodzeniem wśród inwestorów cieszyły się walory banku Ceska Sporitelna, który jeszcze w piątek opublikował korzystne wyniki finansowe za 2001 r. Niektórych maklerów dziwiła natomiast zwyżka kursu Cesky Telecom. - Moim zdaniem, akcje tej spółki są teraz przewartościowane w porównaniu z innymi potentatami branży telekomunikacyjnej z Europy Środkowowschodniej - powiedział Reuterowi Jan Langmajer z biura maklerskiego Atlantik FT.
Moskwa