Ryszard Czerniawski z SLD przedstawił w środę Sejmowi projekt budżetu na ten rok po poprawkach wniesionych przez komisję. Głosowanie nad projektem planowane jest na piątek. "Przestrzegam przed składaniem kolejnych poprawek zwiększających prognozę dochodów budżetu, bo wtedy możemy być w trakcie roku zmuszenie albo do nowelizacji budżetu albo do blokowania wydatków, a tego za wszelką cenę powinniśmy uniknąć" - powiedział Czerniawski. Komisja Finansów Publicznych zakończyła prace nad projektem 31 stycznia, po blisko dwóch miesiącach posiedzeń oraz przegłosowaniu ponad 300 poprawek zaproponowanych przez pojedynczych posłów oraz inne komisje sejmowe. Zgodnie z Konstytucją Sejm nie może zmienić zaplanowanej przez rząd wielkości deficytu. Posłowie mogą więc zwiększać wydatki, jeśli wskażą ich pokrycie, tnąc wydatki w innych częściach budżetu lub znajdując dodatkowe źródła dochodów. Sejmowa komisja finansów podniosła planowane przez rząd dochody o ponad 1,1 mld zł, co przy niezmienionym deficycie na poziomie 40 mld zł zwiększyło dochody do 145,08 mld zł, a wydatki do 185,08 mld zł. Rząd planował, odpowiednio 143,97 mld zł i 183,97 mld zł. Dodatkowe dochody mają pochodzić ze zobowiązania jednostek budżetowych, które posiadają tzw. środki specjalne (m.in. wpływy z różnego rodzaju kar i opłat) do odprowadzania do budżetu 20 proc. planowanych wpływów, co miałoby przynieść 484 mln zł. Ponadto komisja zwiększyła prognozę wpływów z podatku VAT o 625 mln zł. Ponieważ jednak resort finansów był przeciwny zwiększaniu prognozy wpływów podatkowych, realizacja dodatkowych wydatków, które miałyby być finansowane tymi wpływami, została zapisana w projekcie warunkowo. Zgodnie z nowym artykułem projektu budżetu, jeśli po trzech kwartałach 2002 roku planowane na ten okres dochody z VAT (41,7 mld zł) zostaną przekroczone o 625 mln zł, to w IV kwartale kwotę tę będzie można wydać na rozpoczęcie III etapu podwyżek dla nauczycieli (350 mln zł), zwiększenie dotacji dla Agencji Rynku Rolnego (100 mln zł), budowę i modernizację dróg krajowych (100 mln zł), program rozwoju sieci autostrad (75 mln zł). Rząd szacuje, że w całym 2002 roku dochody z VAT wyniosą 57,4 mld zł. Rząd był przeciwny zwiększaniu planowanych dochodów z podatku VAT, gdyż pierwotna wersja projektu budżetu, przyjęta w listopadzie ubiegłego roku zakładała m.in. wprowadzenie podwyżek VAT w budownictwie, z czego rząd ostatecznie zrezygnował na początku grudnia, a co miało przynieś budżetowi w 2002 roku dodatkowe 1,2 mld zł. Według Ministerstwa Finansów kwotę tę częściowo zrekompensuje większa (o 680 mln zł) niż pierwotnie planowano wpłata do budżetu z zysku NBP oraz wprowadzenie 22 proc. VAT na udzielanie licencji i sublicencji, co ma przynieść budżetowi około 150 mln zł. Ponadto dochody z podatków pośrednich będą w tym roku niższe od planowanych w projekcie budżetu, ze względu na opóźniające się prace nad nowelizacją ustawy o VAT i akcyzie, która ma wprowadzić podwyżki stawek VAT na niektóre artykuły oraz akcyzę na energię elektryczną. Pierwotnie rząd planował, że zmiany te wejdą w życie w lutym, a z toku prac legislacyjnych wynika, ze nastąpi to najwcześniej na początku marca, co zmniejszy planowane z tego tytułu dodatkowe dochody o ok. 300 mln zł. W trakcie drugiego czytania posłowie mogą zgłaszać dalsze poprawki do projektu budżetu, które w czwartek będzie opiniowała komisja.(PAP)