Sesja rozpoczęła się od spadku WIG20 o 0,14%. Przez długi czas na rynku utrzymała się przewaga sprzedających. Przed 14.00 indeks zaczął piąć się do góry, by po godzinie zyskiwać już 0,7%. Dobre otwarcie notowań na giełdach amerykańskich dało większy impuls do zakupów na GPW. Ostatecznie WIG20 wzrósł o 1,3%, do ponad 1385 pkt. Aktywność inwestorów jednak istotnie spadła. Obroty obniżyły się o 33%, do 150 mln zł.
Dobrze wypadły notowania większości dużych banków. Przewodził im BRE, którego kurs wzrósł o 3%. Wpływ na to mogą mieć informacje płynące z Elektrimu, w którym bank ma ponad 10% akcji. Warszawski holding przyśpieszył termin zwołania NWZA, podobno rozpoczął rozmowy z obligatariuszami i wycofuje się z telekomunikacji, o czym świadczą zmiany w radzie nadzorczej PTC. Kurs Elektrimu spadł o 0,5%.
O 76%, do 11,2 mln zł, obniżyły się obroty na PKN ORLEN, ponieważ nie można już było kupić akcji na najbliższe NWZA. Cena walorów spółki wzrosła o 1,4%. Z obrotami ponad 28 mln zł najbardziej płynną firmą była TP SA, której kurs zyskał 0,7%. Wzrosły notowania Softbanku (3,2%) i Prokomu (2,4%), które nie ucierpią na zamieszaniu wokół wdrożenia systemu IACS. Na uwagę zasługuje aprecjacja o ponad 4% Stomilu Olsztyn, w którym trwa konflikt inwestorów finansowych z Michelinem, i Orbisu, szykującego się do przejęcia hoteli Accoru. O prawie 3% został przeceniony Ocean, po informacji o złożeniu wniosku o upadłość spółki. Przy zdecydowanie niższych obrotach o 0,4% spadł kurs Kęt. Po tym jak spółka nie wybrała partnera branżowego, Enterprise Investors rozważa sprzedaż jej akcji podmiotom finansowym.