Lista manewrów finansowo-prawnych podejmowanych przez zarządy Enrona oraz - w mniejszym stopniu - Global Crossing posłużyły amerykańskim ustawodawcom oraz urzędom kontrolującym rynek kapitałowy do przygotowania nowych zasad regulujących funkcjonowanie przedsiębiorstw. Jeśli zasady te wejdą w życie, to - jak chce "New York Times" - będzie to największa zmiana reguł funkcjonowania spółek giełdowych od czasu wielkiej recesji.
Financial Accounting Standards Board, który odpowiada w USA za ustalanie zasad księgowania działalności gospodarczej, zamierza znacznie ograniczyć pole manewrów, których zastosowanie umożliwia przerzucenie obciążeń finansowych macierzystego przedsiębiorstwa na spółki zależne - tzw. special purpose entity - tworzone z udziałem zewnętrznego inwestora. Z tych manewrów korzystał zarząd Enrona.
Zgodnie ze zgłoszonymi ostatnio propozycjami FASB, zewnętrzny inwestor musiałby dostarczyć przynajmniej 10% kapitału potrzebnego dla stworzenia spółki zależnej - a nie 3%, jak tego wymagają obecnie obowiązujące przepisy. Udziały zewnętrznego inwestora nie mogłyby być w żaden sposób uprzywilejowane. Natomiast tworzona spółka powinna się charakteryzować "znaczną ekonomiczną niezależnością", aby jej wyniki nie były rejestrowane w księgach macierzystego przedsiębiorstwa. Propozycje FASB mogą wejść w życie jeszcze pod koniec czerwca.
Założenia nowych regulacji działalności gospodarczej spółek giełdowych przedstawił również Harvey L. Pitt, przewodniczący komisji papierów wartościowych i giełd (SEC). Jak już podawał PARKIET, SEC proponuje znaczne skrócenie terminu przedstawiania przez spółki raportów rocznych i kwartalnych. Zamierza również zobowiązać członków zarządów korporacji, by o zakupie lub sprzedaży dużych pakietów akcji zarządzanego przedsiębiorstwa powiadamiali na bieżąco, a nie po upływie nawet roku - jak to ma miejsce obecnie. SEC chce rozszerzyć listę znaczących wydarzeń, o których mają być poinformowani inwestorzy - a w szczególności o zmianie ratingu przedsiębiorstwa, utracie ważniejszych klientów i kontraktów oraz o zawieszeniu prawa uczestników planów emerytalnych do obrotu jego akcjami. Informacje te miałyby być na bieżąco publikowane na stronach internetowych spółek.
SEC postuluje również, by menedżerowie kierujący spółką zobowiązani byli osobiście do oceny kondycji przedsiębiorstwa. Oceny te miałyby być dołączane do raportów kwartalnych - pozwoliłoby to inwestorom dostrzec, co naprawdę dzieje się za suchymi cyframi zestawień dokonanych przez księgowych.