Reklama

Cesky Telecom pociągnął PX 50

Poniedziałkowe notowania w naszym regionie przyniosły umiarkowane spadki cen akcji na giełdach w Budapeszcie i Pradze. Wzrósł natomiast o 0,55% praski indeks PX 50, który odrabiał straty po piątkowej, bardzo silnej zniżce. Ze względu na święto w USA obroty na rynkach były jednak niewielkie.

Publikacja: 19.02.2002 08:03

Budapeszt

Poniedziałkowa sesja na giełdzie budapeszteńskiej przebiegła pod znakiem spadków cen akcji. Indeks BUX obniżył się o 0,84%, do 7958,02 pkt., przede wszystkim wskutek przeceny walorów największej węgierskiej spółki pod względem kapitalizacji - koncernu telekomunikacyjnego Matav. Zniżce nie zapobiegł umiarkowany wzrost kursu akcji potentata branży petrochemicznej MOL, który otrzymał rekomendację "kupna" od analityków Erste Bank. Sesję charakteryzowały bardzo małe obroty, które wyniosły tylko 2,1 mld forintów (7,27 mln USD), wobec 5,1 mld forintów w piątek. Tłumaczono to częściowo mniejszą aktywnością inwestorów zagranicznych, ze względu na wczorajsze święto w USA. - Trudno więc wyciągać jakieś wnioski co do ogólnej koniunktury na rynku, ponieważ nie można tego czynić przy wyjątkowo niskich obrotach - powiedział Reuterowi jeden z budapeszteńskich traderów. Na przebieg sesji nie miała - jego zdaniem - wpływu większa niż się spodziewano, o 50 pkt. bazowych, obniżka stóp procentowych przez węgierski bank centralny.

Praga

W poniedziałek na giełdzie praskiej pojawił się popyt na silnie przecenione w końcu ubiegłego tygodnia spółki. W tych okolicznościach aż o 2,2% wzrosły notowania koncernu telekomunikacyjnego Cesky Telecom, notowania potentata branży energetycznej CEZ zwiększyły się zaś o 0,9%. Z kolei kurs akcji firmy petrochemicznej Unipetrol, która w środę ma opublikować wyniki finansowe, wzrósł o 0,2%. W tych okolicznościach indeks PX 50 zyskał 0,55% i zakończył dzień na poziomie 399,8 pkt. Czescy maklerzy sceptycznie odnosili się jednak do wczorajszych zwyżek. - Na rynku w najbliższym czasie będzie przeważać tendencja spadkowa. Przemawia za tym przede wszystkim analiza techniczna - powiedział Reuterowi Petr Zajic, makler z biura Conseq Finance.

Moskwa

Reklama
Reklama

Pierwsza w tym tygodniu sesja na giełdzie moskiewskiej przyniosła spadek indeksu RTS o 0,88%, do 290,98 pkt. Jednym z liderów spadków, podobnie jak w całym ubiegłym tygodniu, był koncern naftowy Łukoil. Tym razem walory spółki staniały o 3,1%. Zdaniem inwestorów, ma ona zbyt małą przejrzystość, co stawia pod znakiem zapytaniapublikowane przez nią wyniki finansowe. Jeszcze więcej, bo 3,8%, straciły na wartości papiery firmy telekomunikacyjnej Rostelecom. W ciągu ostatnich czterech miesięcy jej notowania zwiększyły się prawie trzykrotnie lecz teraz - zdaniem rosyjskich analityków - wielu inwestorów uznało, że są one zawyżone w stosunku do pozycji finansowej spółki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama