PZU AM na podstawie umów z PZU SA i PZU Życie będzie zarządzać aktywami ubezpieczeniowej grupy, wyjąwszy środki OFE PZU, bo towarzystwo emerytalne i kierowany przez nie fundusz podlegają specyficznym regulacjom. Procedury wewnętrzne i benchmarki dla firmy asset management są już w zasadzie przygotowane. Przygotowane zostały już także umowy, które spółka ta musi podpisać z ubezpieczycielami. Do ich zawarcia nie doszło ze względu na zmianę na stanowisku prezesa PZU Życie (Krzysztofa Mastalerza zastąpił Ireneusz Nawrocki). - Nowemu szefowi życiowej spółki dano trochę czasu na zapoznanie się z umowami - twierdzi rozmówca PARKIETU związany z PZU. - Teraz potrzeba będzie jeszcze więcej czasu, bo umowy będzie musiał przeanalizować także nowy zarząd PZU SA. Poza tym PZU AM wciąż nie ma szefa. Do tej pory szukano na miejsce Krzysztofa Mastalerza osoby, która cieszyłaby się zaufaniem obu kluczowych akcjonariuszy PZU - Skarbu Państwa i Eureko. Ostatnie zmiany wskazują, że będzie preferowana osoba ściśle związana z MSP.
Właścicielem PZU AM są PZU SA i PZU Życie. W ostatnim czasie, m.in. w związku z roszadami personalnymi, w tym odwołaniem K. Mastalerza, kontrolę nad firmą asset management przejęła spółka majątkowa. Odkupiła kilka akcji od PZU Życie i ma w tej chwili o 4 walory więcej. Nie wiadomo jednak, czy taka struktura utrzyma się, PZU Życie przekaże bowiem w zarządzanie większą pulę środków. Chodzi o około 12 mld zł wobec około 10 mld zł przekazywanych przez PZU SA.
PZU AM w swojej polityce inwestycyjnej ma stosować się do wskazań i benchmarków ustalonych w umowach ze spółkami z grupy. Będzie też zarządzać różnymi portfelami, zgodnie z ich specyfiką, uwzględniającą m.in. horyzont czasowy związanych z nimi zobowiązań i wymogi co do bezpieczeństwa inwestycji (w przypadku firmy majątkowej chodzi zasadniczo o dwa portfele, w PZU Życie jest ich prawie 10). Generalnie jednak jej inwestycje mogą być bardziej agresywne niż te dokonywane teraz przez PZU i PZU Życie, zwłaszcza że ubezpieczyciele w ostatnich miesiącach zmniejszyli zaangażowanie na giełdzie. Z naszych informacji wynika, że w akcjach giełdowych grupa inwestuje ostatnio 7-9% aktywów, a jeszcze rok wcześniej wskaźnik ten był o kilka punktów procentowych wyższy. Dotychczasowy zarząd PZU wskazywał, że polski rynek akcji budzi mieszane uczucia u dużych inwestorów portfelowych, do jakich należy towarzystwo. Giełdowe przedsiębiorstwa od dawna mają słabe wyniki finansowe. PZU obawiało się także bąbla spekulacyjnego związanego z brakiem podaży akcji i stale rosnącym popytem ze strony funduszy emerytalnych.