Reklama

Statoil odczuł spadek cen ropy

Największe norweskie towarzystwo naftowe - Statoil - poinformowało o pogorszeniu wyników finansowych w związku ze spadkiem notowań ropy. Według agencji Bloomberga, w IV kwartale 2001 r. zysk netto zmniejszył się o 45%, do 2,61 mld koron (293 mln USD), a wartość sprzedaży spadła o 7,1%, do 62,2 mld koron, mimo rekordowo dużego wydobycia.

Publikacja: 20.02.2002 07:59

Osiągnęło ono w tym okresie 1,09 mln baryłek dziennie, przy czym ilość ta obejmuje zarówno ropę, jak i gaz ziemny. Rezultaty finansowe są gorsze od prognoz. Eksperci spodziewali się bowiem, że Statoil zarobi netto 2,82 mld koron.

Norweski potentat, podobnie jak jego konkurenci, zamierza zwiększyć produkcję, aby w ten sposób zrównoważyć spadek notowań. Dyrektor generalny Olav Fjell zapowiedział wzrost tegorocznego wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego o 2,3%, do 1,03 mln baryłek dziennie. Założenia te nie są jednak tak ambitne, jak plany BP czy TotalFinaElf.

Zdaniem specjalistów, Statoil podchodzi z większą ostrożnością do tegorocznych planów, gdyż w razie niepowodzenia nie chce rozczarować inwestorów i doprowadzić od spadku cen akcji. Od wprowadzenia w czerwcu 2001 r. walorów spółki na giełdę w Oslo staniały one o 12%.

Trzeba też pamiętać, że ujemnie na poziom wydobycia wpłyną zobowiązania dotyczące ograniczenia produkcji ropy, aby pobudzić w ten sposób wzrost notowań. W ramach akcji podjętej wspólnie z krajami OPEC, Rosją i Meksykiem Norwegia zapowiedziała zmniejszenie wydobycia o 150 tys. baryłek dziennie.

Statoil ocenia negatywnie sytuację rynkową w bieżącym roku. Podobnie jak BP i Shell, norweska firma uważa, że słaby popyt odbije się ujemnie na wynikach branży naftowej oraz petrochemicznej.

Reklama
Reklama

Przychylnie zostały przyjęte przez ekspertów tegoroczne plany inwestycyjne Statoil. Spółka zamierza przeznaczyć na poszukiwania złóż naftowych 2,8 mld koron, a łącznie inwestycje mają osiągnąć wartość 25 mld koron. Korzystnym zjawiskiem jest spadek kosztów. W ubiegłym roku na poszukiwania oraz inwestycje związane z uruchomieniem szybów naftowych wydano 4,60 USD na jedną baryłkę, tj. o ponad połowę mniej niż rok wcześniej. Tymczasem koszty produkcji obniżyły się z 3,10 USD do 2,90 USD.

W końcu bieżącego roku Statoil dysponował udowodnionymi złożami ropy i gazu ziemnego wynoszącymi 4,28 mld baryłek, tj. o 40 mln baryłek mniejszymi niż rok wcześniej. W 2001 r. zdołano jednak zastąpić nowymi odkryciami 89% wydobytej w tym okresie ropy, podczas gdy w poprzednim roku wskaźnik ten wyniósł tylko 48%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama