Reklama

Spadek zysku Bridgestone

Największy producent opon w Azji - japoński Bridgestone - poinformował o spadku zysku przed opodatkowaniem w drugiej połowie 2001 r. o 6,9%, do 42,9 mld jenów (320 mln USD).

Publikacja: 23.02.2002 08:36

Główną przyczyną pogorszenia wyników finansowych były trudności amerykańskiej spółki zależnej Bridgestone/Firestone, które - według agencji Bloomberga - poniosła w tym czasie stratę operacyjną w wysokości 201 mln USD wobec 104 mln USD w analogicznym okresie rok wcześniej.

Bridgestone jest silnie uzależniony od Firestone, którego udział w sprzedaży japońskiej firmy wynosi około 50%. Tymczasem załamanie koniunktury w gospodarce USA doprowadziło do zmniejszenia zamówień. Wprawdzie amerykańska jednostka sprzedała w ubiegłym roku o 4,9% więcej opon, ale tylko dzięki przejęciu dystrybutora Morgan Tire & Auto. Pomijając jego działalność, sprzedaż zmalała bowiem o 8%.

Pozytywnym zjawiskiem dla Bridgestone był niski kurs jena, dzięki któremu poprawiła się konkurencyjność eksportu. Słabsza niż przewidywano waluta japońska przyczyniła się w 2001 r. do wzrostu sprzedaży o 21 mld jenów i w efekcie jej łączna wartość zwiększyła się o 6,3%, do 2,13 bln jenów. W drugim półroczu wpływy ze sprzedaży wzrosły do 1,11 bln jenów z 1,02 bln jenów przed rokiem.

Konieczność wymiany przez Firestone 6,5 mln wadliwych opon była ciosem dla całej firmy. W ciągu minionych dwóch lat amerykańska jednostka poniosła z tego tytułu straty sięgające 2,4 mld USD. W drugiej połowie 2001 r. negatywne efekty były już znacznie mniejsze. Bridgestone osiągnął bowiem zysk netto w wysokości 48 mld jenów, podczas gdy rok wcześniej poniósł stratę wynoszącą 1,15 bln jenów, na którą obok samego wycofania opon złożyły się koszty związane z wytoczonymi firmie procesami oraz zmiany organizacyjne.

W bieżącym roku Bridgestone liczy na poprawę wyników finansowych dzięki wprowadzeniu w amerykańskiej jednostce japońskich modeli i zmniejszeniu roli marki Firestone. Znaczne nadzieje wiąże się także ze słabą pozycją jena, którego średni kurs powinien utrzymać się - zdaniem kierownictwa firmy - na poziomie 125 jednostek za 1 USD, wobec 122 jednostek w 2001 r.

Reklama
Reklama

W pierwszym półroczu oczekuje się zysku netto w wysokości 18 mld jenów, wobec straty sięgającej 30,6 mld jenów w odpowiednim okresie rok wcześniej. W całym bieżącym roku Bridgestone chciałby zarobić netto 65 mld jenów, tj. prawie cztery razy więcej niż w 2001 r. Nie spodziewa się przy tym dalszych strat związanych z reorganizacją czy też sprawami sądowymi, dotyczącymi wadliwych opon. Pewien niepokój budzi jednak słaba koniunktura w USA, gdzie sprzedaż opon do aut osobowych może zmaleć w tym roku o 4%, a do małych samochodów ciężarowych o 3%.

Akcje Bridgestone odrobiły już straty poniesione po wycofaniu opon Firestone, a w bieżącym roku zdrożały o 12%. W stosunku do poziomu z 17 września 2001 r. ich cena wzrosła niemal dwukrotnie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama