Reklama

RTS odrabiał straty

Wypowiedź ministra norweskiego rządu o utrzymaniu limitów wydobycia ropy uspokoiła akcjonariuszy rosyjskich koncernów naftowych. W Pradze, mimo realizacji zysków, nastąpił wzrost indeksu PX 50.

Publikacja: 23.02.2002 08:55

Budapeszt

Inwestorzy pozbywali się w piątek akcji węgierskiego potentata telekomunikacyjnego Matav, co spowodowało ich 2,3-proc. przecenę. Było to pochodną spadku notowań Deutsche Telekom, inwestora strategicznego Matavu, który ma trudności ze sprzedażą udziałów w sześciu sieciach telewizji kablowych. Tylko powodzenie tej operacji pozwoliłoby DT na ograniczenie zadłużenia. O 2,8% spadł kurs walorów sieci sprzedaży detalicznej Fotex, która w dużej mierze korzysta z internetu jako kanału dystrybucji. Było to z kolei konsekwencją wcześniejszych spadków kursów akcji podobnych firm notowanych na Nasdaq. Indeks BUX spadł o 0,92%, do 7849,49 pkt.

Praga

Końcówka tygodnia stała w Pradze pod znakiem korekty. Po wcześniejszych wzrostach inwestorzy zdecydowali się na realizację zysków z inwestycji m.in. w akcje Komercni Banka. W piątek ich cena spadła o 1,7%, ale w środku mijającego tygodnia ustanowiły one 5-letnie maksimum. Inwestorzy obawiają się teraz, że trzeci co do wielkości czeski bank rozczaruje wynikami za ostatni kwartał ubiegłego roku. Zawieszenie procesu prywatyzacyjnego nie sprzyjało także notowaniom koncernu energetycznego CEZ. Zagraniczni inwestorzy branżowi (konsorcjum Electricite de France i włoskiej grupy Enel) nie przystali bowiem na wygórowane żądania czeskiego rządu i nie zamierzają przystępować do kolejnej tury negocjacji. Kontrowersje budziła nie tylko kwota, jaką trzeba by zapłacić za 67,6-proc. pakiet akcji spółki, ale także konieczność zobowiązania się do zaopatrywania jej przez 15 lat w węgiel pochodzący wyłącznie z czeskich kopalni. Indeks PX-50 wzrósł jednak o 0,49% do 405,7 pkt.

Moskwa

Reklama
Reklama

Obawy inwestorów przed spadkiem cen ropy na światowych rynkach i w konsekwencji pogorszeniem wyników rosyjskich koncernów naftowych w dużej mierze rozwiał jeden z członków norweskiego rządu. Zapowiedział on, że jego kraj nie zamierza zaprzestać limitowania wydobycia i eksportu tego surowca oraz spodziewa się, że podobne restrykcje utrzyma także Rosja.

W konsekwencji kursy akcji największych giełdowych przedstawicieli branży odreagowały wcześniejsze straty. Walory Jukosu zdrożały o 3,7%, a Łukoilu o 2,6%. Indeks RTS wzrósł o 2,21%, do 295,35 pkt.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama