Nowy Jork
Sesja wtorkowa przyniosła spadek Dow Jonesa o 30,45 pkt. (0,3%). Nasdaq stracił 3,02 pkt. (0,17%), a S&P 500 nie zmienił się. Russell 2000 wzrósł o 0,66%.
Od początku sesji środowej na rynkach nowojorskich panowały dobre nastroje. Przyczyniły się do tego najnowsze dane statystyczne, które wyka zały w styczniu niespodziewanie duży wzrost zamówień na wyroby dostarczane przez amerykański przemysł. Wiadomość ta wzmocniła nadzieje na rychłe ożywienie aktywności ekonomicznej w USA. Z zadowoleniem przyjęto też wystąpienie w Kongresie prezesa Zarządu Rezerwy Federalnej Alana Greenspana, który stwierdził, że gospodarka amerykańska wychodzi z recesji, wskazując zwłaszcza na znaczny popyt konsumpcyjny, od którego w dużym stopniu zależy koniunktura w USA. Zdaniem szefa banku centralnego, ożywienie będzie jednak powolne, co uznano za zapowiedź utrzymania na dotychczasowym poziomie stóp procentowych.
Szczególnie dużym powodzeniem cieszyły się akcje spółek high-tech w związku z nadziejami na poprawę ich wyników. Chętnie inwestowano w walory Cisco Systems, producenta układów scalonych Intel, jak również Sun Microsystems, Juniper Networks i dostawcy systemów archiwizacji danych EMC. Notowania Texas Instruments wzrosły dzięki perspektywie znacznych zamówień od chińskiej firmy Legend Holdings. Natomiast pozbywano się akcji dystrybutora odzieży GAP, który poniósł stratę i zapowiedział sprzedaż obligacji zamiennych. Dow Jones zyskał przed południem ponad 126 pkt. (1,25%), a Nasdaq wzrósł o 1,37%.
Londyn