Reklama

Tylko PX 50 lekko w górę

Środowe notowania w naszym regionie przyniosły lekki wzrost praskiego indeksu PX 50 i umiarkowane spadki wskaźników giełd budapeszteńskiej i moskiewskiej. Inwestorzy pozbywali się akcji spółek telekomunikacyjnych, na co wpływ miały słabe wyniki za 2001 r. opublikowane przez Cesky Telecom.

Publikacja: 28.02.2002 08:14

Budapeszt

Środowa sesja na budapeszteńskiej giełdzie papierów wartościowych przebiegła pod znakiem spadku cen akcji. Wskaźnik BUX stracił 0,6% i zakończył dzień na poziomie 7947,44 pkt., a stało się tak przede wszystkim wskutek wyraźnej przeceny walorów koncernu Matav. Inwestorzy sprzedawali akcje tego węgierskiego potentata branży telekomunikacyjnej, realizując zyski po ostatnich zwyżkach. Nie bez znaczenia była tu też wczorajsza publikacja słabych wyników finansowych za 2001 r. przez czeski koncern tej samej branży - Cesky Telecom. Ostatecznie akcje Matav staniały wczoraj o 1,8%.

Praga

Niejednolita tendencja miała miejsce podczas środowej sesji na giełdzie praskiej. W defensywie znalazł się m.in. koncern telekomunikacyjny Cesky Telecom. Informacja o spadku zysku w 2001 r. o 4% skłoniła inwestorów do pozbywania się papierów tej spółki i staniały one ostatecznie o 1%. Realizacja zysków dotknęła też papiery Komercni Banka, których notowania spadły o 0,5%, natomiast aż o 4,5% obniżył się kurs akcji firmy naftowej Unipetrol, która od grudnia ub.r., kiedy to jej inwestorem strategicznym została czeska grupa finansowa Agrofert, nie może zaskarbić sobie zaufania giełdowych graczy. Przy wysokich obrotach, w górę o 1,3%, poszybowały notowania koncernu energetycznego CEZ. Inwestorzy chętnie kupowali akcje tej spółki, ponieważ sprawą ewentualnego odłożenia jej prywatyzacji i prawdopodobnej sprzedaży spółce części państwowych aktywów zajął się czeski rząd. Dzięki temu główny giełdowy indeks - PX 50 zdołał wczoraj wzrosnąć o 0,58%, do 417,7 pkt.

Moskwa

Reklama
Reklama

W środę, po raz drugi z rzędu, na moskiewskiej giełdzie przeważyły spadki cen akcji. Indeks RTS obniżył się o 0,91%, do 291,64 pkt., przy niewielkich obrotach wynoszących 10,8 mln USD. Spółką, która podobnie jak dzień wcześniej, pociągnęła moskiewski wskaźnik w dół, był koncern naftowy - Surgutnieftiegaz. Inwestorzy nadal pozbywali się papierów tej firmy, która we wtorek opublikowała informację o wyraźnym spadku zysków w 2001 r., a dodatkowo zapowiedziała wypłatę znacznie niższej, niż się spodziewano, dywidendy za ub.r. W tych okolicznościach cena jej akcji spadła wczoraj o 2,87%. W ślad za Surgutnieftiegazem podążył również największy rosyjski koncern naftowy - Łukoil, którego walory zostały przecenione o 1,35%. Inwestorzy mają zastrzeżenia co do polityki informacyjnej prowadzonej przez zarząd tego przedsiębiorstwa. Tymczasem inwestorzy znów chętnie kupowali papiery innej firmy tej branży - Sibnieftu, której przejrzystość i sytuacja finansowa wygląda na tle konkurentów bardzo dobrze.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama