Wsparcie technologiczne ze strony STMicroelectronic, francuskiego producenta układów elektronicznych, ma pomóc Philipsowi w walce o dominację na rynku sprzętu i oprogramowania dla telewizji kablowych, wdrażających rozwiązania cyfrowe. Zapotrzebowanie na tego typu urządzenia będzie wzrastać w błyskawicznym tempie - większość operatorów kablowych deklaruje uruchomienie w najbliższym czasie interaktywnych kanałów, pozwalających na korzystanie z interaktywnych programów telewizyjnych, korzystanie z internetu, telebankingu, telezakupów, gier czy oglądanie filmów na życzenie (video on-demand). Sprawą kluczową jest opracowanie odpowiednich technologii, które rozpowszechnią się na tyle, by można było uznać je za standard światowy.
Podobnie jak w przypadku innych urządzeń, również i na tym rynku producenci zaproponowali kilka konkurencyjnych standardów. Philips uczestniczy w "Multimedia Home Platform" opracowanym przez Digital Video Broadcasting - konsorcjum zrzeszające ponad 300 nadawców, producentów, firm technologicznych i operatorów kablowych z 35 krajów. Największymi konkurentami są Microsoft i OpenTV, które opracowują własne technologie, mające zmienić tradycyjne odbiorniki telewizyjne w interaktywne urządzenia przypominające komputery osobiste, jednak znacznie mniej skomplikowane w obsłudze.
Według IDC, w 2004 roku na świecie zostanie sprzedanych ponad 70 milionów urządzeń set-top box. Zdaniem firmy, zarówno operatorzy kablowi, jak i firmy technologiczne, muszą liczyć się ze sporymi wydatkami. Dlatego też będziemy obserwowali coraz więcej porozumień strategicznych zawiązywanymi przez największych graczy na rynku.
Przedstawiciele STMicroelectronics zapowiadają, że pierwsze wersje wspólnie opracowanych dekoderów zostaną zaprezentowane jeszcze w pierwszej połowie tego roku. Masowa produkcja urządzeń ma się rozpocząć w 2003 r.