Po dwóch tygodniach determinacji byków przy obronie wsparcia w postaci listopadowego maksimum przy 15,10 zł, w czwartek dały one za wygraną. Kurs spadł poniżej tego poziomu, co otwiera drogę do dalszego pogłębienia zniżek. Morale kupujących nadszarpnęły także dwie nieudane próby przebicia linii miesięcznych spadków, zbiegającej się z tą, prowadzoną po dołkach z IV kwartału ub.r. Zastrzeżenia można mieć jedynie do wielkości obrotu, przy którym się to odbyło, bo dynamika ruchu, obrazowana czarnym korpusem o wysokości 40 gr, była zadowalająca. Niemniej konsekwencją powinno być osiągnięcie przez kurs poziomu 13,90 zł, gdzie przebiega linia szyi formacji odwróconej głowy z ramionami, a w przypadku jej anulowania może dojść do zniesienia całej fali wzrostów, rozpoczętej pod koniec grudnia ub.r. Oporem pozostaje strefa 15-15,25 zł.