Od początku działalności ING NN OFE wypracowało ponad 511 mln zł zysku z inwestycji. Po raz pierwszy w 2001 r. zarządzające tym funduszem PTE wyszło na plus i zarobiło 48,6 mln zł, podczas gdy na koniec 2000 r. strata przekraczała 8,2 mln zł. W 2001 r. o 17%. Zwiększyły się także przychody towarzystwa emerytalnego. Na koniec roku wyniosły ponad 174,7 mln zł. - Wynikało to przede wszystkim ze zwiększenia liczby przekazywanych do funduszu składek - wyjaśnia Michał Szczurek, prezes ING NN PTE.

W ub.r. PTE obniżyło o 19,6% koszty działalności. Na koniec 2001 r. wyniosły one 126,1 mln zł, przy czym prawie o połowę towarzystwo zredukowało koszty akwizycji. M. Szczurek zwraca jednak uwagę, że koszty działania całego systemu wciąż są jeszcze bardzo wysokie. - To nie pozwala na obniżenie opłat ponoszonych przez klientów OFE - dodał.

Po raz pierwszy od pięciu lat wzrost kosztów działalności udało się powstrzymać towarzystwu ubezpieczeń na życie. W 2001 r. wyniosły one nieco ponad 352 mln zł (rok wcześniej była to podobna kwota). Udało się to osiągnąć m.in. poprzez ograniczenie sieci sprzedaży. Z nieoficjalnych informacji PARKIETU wynika, że zwolniono ok. 1000 osób.

W ub.r. towarzystwo zebrało ponad 950 mln zł składki, o 13% więcej niż przed rokiem. Równocześnie jednak spółka wypłaciła ponaddwukrotnie więcej świadczeń i odszkodowań - głównie z powodu rezygnacji klientów z polis.

Obecnie do ING NN TUnŻ (podobnie jak przed rokiem) należy 10,4% rynku ubezpieczeń na życie. Fundusz emerytalny z aktywami o wartości ponad 4,6 mld zł (na koniec lutego 2002 r.) zajmuje drugie miejsce na rynku OFE z udziałem 21,34%.