Zniżce kursu o 6,2% towarzyszyły wysokie obroty. Były one największe od ponad roku. Ich wartość sięgnęła ponad 1,5 mln zł. - Nie są nam znane powody wysokich obrotów. Poza tym nie chcemy komentować operacji akcjonariuszy. Być może za wzrostem zainteresowania naszymi papierami kryją się informacje o rozstrzygnięciu sporu z LG Petro. Były one nieprecyzyjne. Sprawa jest nadal w toku - powiedział PARKIETOWI Piotr Nojszewski, członek zarządu odpowiedzialny za sprawy finansowe w Apeximie.
Nowym prezesem spółki został w ubiegłym tygodniu Zbigniew Chrzanowski. Zastąpił on na stanowisku Zbigniewa Mikuska. Spółka nie podała powodów odwołania dotychczasowego szefa. Jak się dowiedzieliśmy, przyczyną był narastający konflikt pomiędzy Zbigniewem Mikuskiem a głównym udziałowcem i przewodniczącym rady nadzorczej Andrzejem Rybkowskim. Różnica zdań dotyczyła odmiennej wizji działalności spółki do czasu rozpatrzenia wniosku o rozpoczęcie postępowania układowego. - Nie przewidujemy drastycznej zmiany polityki spółki. Przed nowym prezesem stoją dwa główne zadania: doprowadzić do rozpoczęcia układu z wierzycielami i pozytywnego dla Apeximu rozstrzygnięcia sporu z LG Petro - powiedział Piotr Nojszewski.
Nowy szef firmy kierował wcześniej łódzkim oddziałem spółki. Jest także prezesem firmy Wonlok. Przypomnijmy, że spółka ta wraz z Apeximem jest odpowiedzialna za wdrożenie systemu informatycznego w BGŻ. Do 30 kwietnia br. giełdowe przedsiębiorstwo posiada opcję odkupienia udziałów Wonloka od BRE, który je parkuje.