Za 90,01% akcji kontrolującej 22% niemieckiego rynku tytoniowego hamburskiej Reemtsmy (znanej z takich marek, jak West, R1, Davidoff) mający siedzibę w Bristolu Imperial Tobacco (m.in. John Player) zapłaci 5,221 mld euro. Brytyjczycy mają też zagwarantowaną opcję odkupu pozostałego pakietu. Wcześniej spekulowano, że cena powinna oscylować w granicach 6 mld euro. Aby pokryć część kosztów transakcji, Imperial wyemituje akcje z prawem poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy. Ma ona przynieść ok. 1,64 mld euro.
Reemtsma jest spółką-córką należącego do rodziny Herz koncernu Tchibo Holding. Jego właściciele uznali, że tytoniowa firma jest zbyt mała, aby samodzielnie próbować podboju nowych rynków i jesienią 2001 r. zlecili poszukiwania potencjalnych nabywców bankowi inwestycyjnemu Merrill Lynch.
Początkowo w gronie chętnych do zakupu Reemtsmy wymieniano Japan Tobacco. Potem swoje zainteresowanie niemiecką firmą zgłosił powstały w 1999 r. w wyniku fuzji hiszpańskiej Tabacalery i francuskiej Seity koncern Altadis. Ostatecznie wygrał ten trzeci - Imperial. Dzięki pieniądzom uzyskanym ze sprzedaży Reemtsmy rodzina Herz chce zdobyć większościowe udziały w znanym z marki Nivea koncernie kosmetycznym Beiersdorf. Obecnie ma ok. 30% akcji.
Powstała w wyniku połączenia firma będzie zatrudniała w sumie 18 tys. pracowników. Pod względem wielkości wyprzedzą ją jedynie Philip Morris, BAT i Japan Tobacco. Według wstępnych szacunków, powinna wypracować ok. 4,7 mld euro przychodów (bez uwzględnienia akcyzy). Reemtsma w ub.r. osiągnęła ok. 2,6 mld euro przychodów, a Imperial - ok. 2,4 mld euro.
Zarząd Imperialu szacuje, że do 2004 r. efekty synergii tej transakcji osiągną poziom blisko 280 mln euro. Londyńska giełda zareagowała na informację o sfinalizowaniu transakcji 6,8-proc. wzrostem kursu akcji Imperialu. Tchibo Holding nie jest notowany.