Sądzą oni, że w tym roku rynek ogłoszeń w Polsce zapewne skurczy się o 4%. Biorąc jednak pod uwagę, że w naszym kraju na ogłoszenia wydaje się obecnie tylko 0,77% PKB (średnia w Europie 0,88%), a także perspektywy przystąpienia do UE i pełną liberalizację gospodarki, w dłuższej perspektywie powinno to dać dobre podstawy dla jego rozwoju. W efekcie rynek ten w ciągu najbliższych 5 lat powinien (w ujęciu składanym) osiągnąć 7% wzrostu rocznie.

Agora stała się w Polsce symbolem odzyskanej wolności - twierdzą analitycy J.P. Morgan Chase. Ma ona doświadczony zarząd, kieruje się wysokimi standardami nadzoru właścicielskiego i może pod tym względem stanowić dobry przykład dla innych spółek, monitorowanych przez ten bank w naszym makroregionie. Agora ma też dobrą strukturę bilansu i zdrowy strumień środków pieniężnych z działalności operacyjnej, powinna zatem zaliczać się do głównych aktywów w każdym portfelu spółek tej części Europy.

O ile niektórzy konkurenci Agory borykają się z dużym zadłużeniem, pod koniec ub. wykazała ona w bilansie 190 mln złotych netto w środkach pieniężnych i jest dobrze przygotowana do wykorzystania nadarzających się sposobności do przejęć. Jeśli dokona tych przejęć po dobrej "jak na te trudne czasy" cenie, to będzie miała bardzo dobrą pozycję, pozwalającą jej wykorzystać potencjalne ożywienie na rynku ogłoszeń, jakie nastąpi począwszy od 2003 r.

Analitycy J. P. Morgan Chase wskazują jednak, że dokonanie takich przejęć poza Polską zwiększyłoby profil ryzyka tej spółki. Godne uwagi jest też, że o ile bank ING Barings uważa, że Agora mogłaby być zainteresowana przejęciem Polsatu, to J.P. Morgan wskazuje, iż choć przejęcie tej stacji umocniłoby jej pozycję na rynku reklamy (zwłaszcza że Polacy spędzają przed telewizorami 1/4 czasu więcej, niż wynosi przeciętna w Europie), to jest to tylko jedna z możliwych dróg rozszerzenia zakresu jej działalności, a taki kierunek ekspansji nie należy do priorytetów zarządu.