Obecny rok - wskazuje on - będzie okresem dalszej restrukturyzacji i rewizji strategii działalności gospodarczej Softbanku. Przez ten czas jego akcji należy unikać. Ustosunkował się on krytycznie również do zamierzonego przez zarząd zawężenia, działalności do systemów bankowych będących przedmiotem specjalizacji Softbanku, przypominając, że wcześniej rozszerzono go właśnie dlatego, że rynek ten zaczął się kurczyć.
Merrill Lynch spodziewa się, że w tym roku Softbank także poniesie straty (w 2001 r. ich wielkość na jedną akcję szacowana jest na 0,74 zł, natomiast w tym - na 0,50 zł). W związku z tym wyliczoną metodą przyszłych zdyskontowanych strumieni pieniężnych cenę docelową jego akcji określono na "około 20 zł". Użycie zwrotu "około" wyjaśniono ograniczoną przejrzystością finansową tej spółki, utrudniającą dokonanie dokładnego wyliczenia.
Preferowaną przez Merrill Lynch polską spółką informatyczną jest Prokom, zalecany na dziś do akumulowania, a za rok do kupna. Analitycy tego banku radzą jednak, aby akcje Softbanku sprzedać tylko wtedy, jeśli w nadchodzących dniach dojdzie do poprawy notowań całego sektora informatycznego.