O propozycji montażu w Świdniku samolotów Cessna za kilkaset milionów dolarów mówił we wtorek wiceminister gospodarki Andrzej Szarawarski podczas posiedzenia połączonych komisji sejmowych: Obrony Narodowej i Gospodarki. Szarawarski powiedział, że w związku z dużym popytem na małe samoloty, montażem w Świdniku jest zainteresowana amerykańska kompania Cessna. Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że wartość kontraktu przekraczałaby 400 mln USD. Zdaniem Mazura montaż Cessny może być elementem amerykańskiego programu offsetowego związanego z ofertą sprzedaży polskiej armii samolotu wielozadaniowego F-16. "Gdyby to była propozycja niezależna od zakupu samolotu wielozadaniowego, to propozycja trafiłaby bezpośrednio do nas, a nie do Ministerstwa Gospodarki. Tym bardziej, że mamy już z Cessną kontakty" - uważa Mazur. PZL Świdnik rozpoczyna właśnie produkcję kilku metalowych detali do samolotów Cessna. "To niewielki kontrakt o wartości rzędu kilkuset tysięcy dolarów" - wyjaśnił Mazur. Zakłady w Świdniku mogą przyjąć zamówienia produkcji lotniczej wymagające przepracowania 500.000 roboczogodzin, co oznacza możliwość zwiększenia ich produkcji o jedną trzecią. Świdnik od lat współpracuje ze światowym przemysłem lotniczym, także z firmami oferującymi Polsce samoloty wielozadaniowe. M.in. pod koniec tego miesiąca dostarczy pierwszy z 24 kokpitów do samolotu Mirage 2000 zamówionych przez francuski koncern Dassault. (PAP)