Hamester, który kontroluje obecnie 29,5% głosów, na walnym Wawelu, w listopadzie ub.r. dostał zgodę na przekroczenie 50-procentowego progu. E. Małek, przewodniczący rady nadzorczej cukierniczej spółki, posiadający blisko 22% głosów, otrzymał wtedy zezwolenie na przekroczenie progu 33%. Obaj akcjonariusze mieli czas na zwiększenie udziałów w krakowskiej firmie do końca 2001 r. Hamester wykorzystał zgodę, podpisując w połowie grudnia formalne porozumienie z E. Małkiem, który zobowiązał się głosować na walnym zgodnie z jego instrukcjami. Przewodniczący rady nadzorczej, który miał ogłosić wezwanie na akcje Wawelu do końca 2001 r., ostatecznie tego nie zrobił. KPWiG przedłużyła mu zgodę na przekroczenie 33--proc. progu do końca lutego, a ostatnio do końca maja br.

- Z różnych powodów musiałem odłożyć ogłoszenie wezwania na akcje Wawelu. Nie rezygnuję jednak ze zwiększenia udziałów w tej spółce. Planuję skupić akcje uprzywilejowane co do głosu. Sprawa ewentualnego wezwania może rozstrzygnąć się w połowie kwietnia - powiedział PARKIETOWI. Jako założyciel spółki może kupić akcje uprzywilejowane i nie stracą one swojego charakteru. Poza jego kontrolą pozostaje ok. 98 tys. walorów uprzywilejowanych, dających około 6,5-proc. udział w kapitale i około 20-proc. w głosach.

Plany E. Małka, a tym samym i firmy Hamester, dotyczące szybkiego zwiększenia udziałów w Wawelu mogła pokrzyżować grupa 26 akcjonariuszy skupionych wokół Andrzeja Szwarca, która ma przede wszystkim akcje zwykłe. Na początku stycznia zawarła ona formalne porozumienie o wspólnym występowaniu na walnym i kontroluje już ponad 20% głosów. Tak duża opozycja może np. zażądać zwołania nadzwyczajnego walnego i wyborów rady w drodze głosowania grupami lub powołania rewidenta do spraw szczególnych. - Nie znam długoterminowych planów akcjonariuszy mniejszościowych, którzy utworzyli porozumienie - powiedział E.Małek zapytany, czy "grupa Szwarca" chce, aby ich akcje zostały wykupione. Z nieoficjalnych informacji wynika, że akcjonariusze mniejszościowi chcieliby odsprzedać Hamester akcje, ale po wyższej cenie od obecnego kursu giełdowego (wczoraj wzrósł on o 0,4% do 23,4 zł), na co on się nie godzi.