Prezes brytyjskiego potentata naftowego British Petroleum
lord John Browne zarobił w 2001 r.
o 58% więcej niż rok wcześniej. Wywołało to falę oburzenia wśród akcjonariuszy i... kierowców.
Pensja zasadnicza szefa BP wzrosła w 2001 r. z 2,7 mln do 4,3 mln USD - ujawniła gazeta "The Guardian". 3,7 mln USD stanowiły
inne składniki wynagrodzenia