Andrzej Bratkowski, wiceprezes NBP, powiedział w ubiegłym tygodniu, że w I kwartale tego roku prawdopodobne jest nieznaczne przyspieszenie wzrostu PKB do 0,5-1 proc., a w całym roku wzrost ten wyniesie około 1,5 proc. W 2001 roku PKB wzrósł o 1,1 proc., według wstępnych danych GUS. Oznacza to, że w IV kwartale wzrost PKB zwolnił do około 0,5-0,6 proc. Analitycy największych banków, pytani przez PAP, prognozują wzrost PKB w całym roku na 1,5 proc. Zdaniem Grabowskiego w II połowie roku nastąpi ożywienie popytu wewnętrznego, które będzie w dużym stopniu efektem ostatnich obniżek stóp procentowych. "Wyraźniejsze skutki obniżek stóp z października, listopada i stycznia będą widoczne w II połowie roku. Ten efekt już zaczyna być widoczny w postaci szybko spadającej dynamiki depozytów w sektorze bankowym i wyhamowania spadku dynamiki kredytów" - powiedział Grabowski. Szybszemu wzrostowi PKB w II połowie roku będzie towarzyszyć przyspieszenie inflacji. "Przyspieszenie inflacji w II połowie roku będzie spowodowane zwiększeniem popytu wewnętrznego, głównie na skutek luźniejszej polityki pieniężnej i odwracania się szoków podażowych, które sprzyjały szybkiemu spadkowi inflacji w ubiegłym roku" - powiedział Grabowski. W 2001 roku do spadku wskaźnika inflacji przyczynił się spadek cen paliw o 7,6 proc. w ciągu całego roku oraz słabszy niż w roku poprzednim wzrost cen żywności. W całym 2001 roku ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 4,8 proc., a w 2000 roku o 10 proc.(PAP)