Wczorajsza sesja przyniosła wzrost kursu Apeximu. Po trwającej dwa miesiące przecenie, która zmniejszyła cenę akcji o około 85%, spółka zwyżkowała na ostatniej sesji o ponad 13%. Temu ruchowi towarzyszył rekordowo wysoki wolumen, który wyniósł 372,5 tys. akcji. Wprawdzie nie można wykluczyć, że odbicie (równie gwałtowne jak wcześniejsze spadki) będzie jeszcze trwało i że da zarobić kilkadziesiąt procent, ale ryzyko towarzyszące inwestycji w te papiery jest tak duże, że wykluczam ich kupno. W sytuacjach takich jak ta ciężko liczyć na podpowiedź analizy technicznej. Z jednej strony skrajne wyprzedanie, zwiększające prawdopodobieństwo silnego odbicia zachęca do kupna, z drugiej przytłaczająca przewaga sprzedających, a co za tym idzie silny trend spadkowy, każą omijać te akcje szerokim łukiem. Jeżeli próby łapania dołka w silnych trendach spadkowych kończyły się niepowodzeniem, lepiej odpuścić sobie tę "okazję".