Podczas konferencji po publikacji słabszych wyników za czwartym kwartał prezes spółki, Gerhard Schmidt powiedział, że zdaniem audytorów z PWC przyszłość piątego co do wielkości operatora komórkowego w Niemczech jest zagrożona, jeżeli poważnie zadłużony France Telecom go nie doinwestuje.
France Telecom, który przez swojego komórkowego operatora Orange kontroluje 28,5 procent MobilCom, wszedł w spór z prezesem spółki. Schmidt utrzymuje, że francuski operator zobowiązał się do sfinansowania cześci inwestycji w rozwój telefonii komórkowej trzeciej generacji w Niemczech.
Konflikt zaostrzyły jeszcze oskarżenia ze strony France Telecom, że MobilCom dał żonie Schmidta środki na zakup akcji spółki. Z powodu trwającego sporu MobilCom może mieć kłopoty ze zrefinansowaniem kredytu o wartości 4,7 miliarda euro.
Dzięki niemieckiej spółce France Telecom zyskał dostęp do największego w Europie rynku telkomunikacyjnego, na którym działa aż sześciu operatorów.
W środę źródła bankowe poinformowały agencję Reuters, że Schmidt, który kontroluje 40 procent MobilCom, próbował zrealizować opcję, która zmusiłaby France Telecom do zakupu 33 procent akcji spółki.