Według danych przedstawionych przez GUS, wartość produkcji przemysłowej w ubiegłym miesiącu wyniosła 35,9 mld zł. W porównaniu ze styczniem oznacza to spadek o 2,1%. W stosunku do lutego 2001 r. produkcja wzrosła o 0,4%. Sprzedaż detaliczna spadła w ubiegłym miesiącu o 2% w porównaniu ze styczniem, była jednak większa o 7,7% niż w lutym ub.r. Wprawdzie nastąpił wzrost produkcji sprzedanej - o 0,4%, to jednak dane napływające z firm świadczą o dalszych zwolnieniach pracowników.

Liczba bezrobotnych wzrosła w ubiegłym miesiącu o 24,6 tys. w porównaniu ze styczniem. W sumie w Polsce bez pracy jest aż 3,27 mln osób. Stanowi to 18,1% ludności zawodowo czynnej.

GUS poinformował, że PKB wzrósł w IV kwartale ub.r. zaledwie o 0,3% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. W całym 2001 r. wzrost ten wyniósł 1,1%. - Czwarty kwartał okazał się najtrudniejszy w ostatnich kilku latach. Mam nadzieję, że był to efekt spowolnienia i od pierwszego kwartału tego roku nastąpi zmiana tej tendencji - powiedział wiceprezes GUS Janusz Witkowski. Dodał, że słabe wyniki gospodarcze wpłynęły na gorsze wyniki finansowe przedsiębiorstw. W ub.r. utrzymała się niekorzystna relacja między kosztami a przychodami. Przychody wzrosły o 1,3% w stosunku do 2000 r., jednak koszty ich uzyskania zwiększyły się w tym okresie o 2,6%. Firmy mają też coraz większe trudności z utrzymaniem płynności finansowej - jedynie 32% przedsiębiorstw wykazuje zadowalający wskaźnik płynności, który zdaniem specjalistów wynosi 20%. Reszta polskich spółek osiąga wyniki poniżej tego poziomu. Dużym problemem pozostaje spadek nakładów inwestycyjnych. W czwartym kwartale wyniósł on aż 16%. Znacznie zmniejszyła się również zdolność przedsiębiorstw do generowania zysków. Wynik na działalności gospodarczej zmniejszył się niemal trzykrotnie i wyniósł 2 mld zł. n