Silny trend spadkowy panujący na rynku Elektrimu wyklucza możliwość zakupu akcji tej spółki. Do łapania dołka nie przekonują ani oscylatory, ani wskaźniki trendu. Na bardzo duże ryzyko inwestycji w akcje Elektrimu wskazuje 10-sesyjny wskaźnik zmienności (ATR), który po wczorajszej sesji wyniósł 10%. Mimo gwałtownej przeceny na ostatnich sesjach MACD spokojnie spada i daleko mu jeszcze do poziomów wyprzedania. System kierunkowy natomiast powoli przestaje sprzyjać niedźwiedziom, ale to wcale nie oznacza, że jego wskazania są pozytywne dla kupujących. Cały czas bowiem utrzymuje się duża przewaga podaży na liniach kierunkowych, ale ich obecny, skrajny układ wydaje się nie do utrzymania, co raczej może sugerować zmniejszenie dynamiki przeceny lub, w najgorszym wypadku, wejście w trend boczny niż zmianę tendencji na wzrostową.