Według agencji Bloomberga, kurs waluty argentyńskiej do dolara obniżył się w poniedziałek z 3,1 peso za 1 USD do 3,9 peso, mimo wysiłków banku centralnego, aby ograniczyć podaż pieniądza. Tysiące Argentyńczyków usiłowało wymienić posiadane oszczędności na dolary, podczas gdy inni wykupywali towary w obawie przed nasileniem inflacji. Liczne artykuły pierwszej potrzeby zdrożały o połowę, nie licząc 35-50-proc. wzrostu cen, który nastąpił od stycznia. Towary importowane są już trzy razy droższe niż na początku roku, a niektóre prawie zniknęły ze sklepów.
W zeszłym tygodniu bank centralny sprzedawał dziennie do 135 mln USD ze swoich rezerw, aby zapobiec osłabieniu peso. Ograniczył też kredyty dla banków komercyjnych. W poniedziałek prezydent Eduardo Duhalde zakazał wypłat gotówkowych oraz próbował zmusić kantory wymiany walut do zamrożenia kursu. Część z nich zignorowała jednak to zarządzenie.
Bank centralny ze swojej strony nakazał eksporterom, by wpłacali w ciągu pięciu dni wpływy dolarowe, na co dotychczas mieli sześć miesięcy. W ten sposób instytucja ta stara się zwiększyć podaż waluty amerykańskiej oraz zahamować spadek kursu peso, które od stycznia straciło już 70% wartości. Tymczasem postępująca deprecjacja argentyńskiej jednostki pieniężnej zwiększyła zainteresowanie akcjami, pobudzając wzrost ich notowań.
Kryzys walutowy odczuwają dotkliwie przedsiębiorstwa użyteczności publicznej. Dewaluacja peso i zakaz podnoszenia cen doprowadził do niewypłacalności największego dystrybutora gazu ziemnego - MetroGas, którego zadłużenie osiągnęło 425 mln USD. W trudnej sytuacji finansowej znalazły się też inne firmy, które zarabiają w peso, a niezbędne urządzenia muszą importować za dolary.
Zdaniem ekspertów, sytuacja wymknęła się spod kontroli i coraz bardziej prawdopodobna wydaje się rezygnacja z płynnego kursu peso. Jednocześnie nasilający się kryzys powoduje spadek zaufania do rządu oraz wywołuje obawy przed hiperinflacją. Tymczasem prezes banku centralnego Mario Blejer przybył do Waszyngtonu na rozmowy z MFW, podczas których spodziewa się uzyskać nadzwyczajną pomoc w wysokości 20 mld USD.