Notowania papierów Getinu spadają od końca stycznia br. Mniej więcej w tym czasie ze spółki odszedł prezes Piotr Czarnecki, a sam Getin skorygował prognozę wyników finansowych w dół. Przy przychodach ze sprzedaży 4,6 mln zł wrocławska spółka zamknęła ubiegły rok ponad 10 mln zł straty. W ubiegłym tygodniu cena akcji spadła do 1,22 zł, najniższego poziomu od jesieni ub.r. Na wczorajszej sesji po spadku o 4,9% papiery Getinu osiągnęły historyczne minimum cenowe na poziomie 1,16 zł.

W minionym tygodniu Getin Sp. z o.o. poinformował, że jego udział w giełdowej spółce spadł do 4,99%. Dla porównania, na koniec 2001 r. jej pakiet uprawniał do wykonywania 7,04% głosów na WZA emitenta. Papiery zostały sprzedane w transakcjach giełdowych, co miało odzwierciedlenie w wielkości obrotów. W trakcie trzech ubiegłotygodniowych sesji ich wolumen przekroczył 100 tys. sztuk, podczas gdy z reguły nie jest wyższy niż 50 tys. Sprzedaż papierów przez Getin Sp. z o.o. z pewnością przyczyniła się do zniżki notowań. Zejście poniżej 5% pozwala na dalszą wyprzedaż akcji, bez obowiązku informowania o tym.

W 2002 r. Getin zamierza znacznie poprawić swoje przychody. Strategicznym celem spółki jest budowa internetowej platformy B2B, za pośrednictwem której małe i średnie przedsiębiorstwa będą mogły przeprowadzać transakcje handlowe.

Zwiększeniu przychodów mają służyć między innymi budowa własnej sieci sprzedaży i rozwój sieci zewnętrznej, kontynuacja działań jako integratora w ramach grupy EFL i docelowo dla grupy Credit Agricole Polska oraz obsługa internetowa spółek CAP. Przypomnijmy, że po przejęciu EFL przez Credit Agricole, Getin stał się pośrednio własnością Francuzów.

Inwestycje Getinu w 2002 r. mają pochłonąć ok. 1,24 mln zł. Środki te zostaną spożytkowane na zakup sprzętu oraz licencji i oprogramowania, które pozwolą zwiększyć moce produkcyjne oraz na otwarcie nowej siedziby. W 2001 r. Getin przeznaczył na inwestycje ponad 2,36 mln zł.