Od styczniowego podziału "starego" Optimusa na dwa podmioty - Grupę Onet i Optimusa, kurs tej spółki spadł już o ok. 55%. Po poniedziałkowym spadku o ponad 10%, na wczorajszej sesji papiery Optimusa zostały przecenione o kolejne 6,2%. Akcje, które w trakcie debiutu wyceniono na 16,5 zł, dzisiaj kosztują 7,5 zł. - Moim zdaniem, nie ma fundamentalnych podstaw do tak znacznej przeceny akcji. Niewykluczone że powodem spadków jest podaż papierów ze strony głównych akcjonariuszy - powiedziała PARKIETOWI Katarzyna Perzak, analityk DM BIG-BG.
Najwięksi udziałowcy Optimusa to BRE Bank i Grupa Onet. Przypomnijmy, że ten pierwszy już wcześniej pozbywał się akcji nowosądeckiej spółki. Do połowy marca zmniejszył posiadany pakiet z 18,4 do 9,8% i niewykluczone że w ostatnim czasie wyprzedawał kolejne papiery. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ponieważ bank jest wystawcą opcji put i na wezwanie Grupy Onet zmuszony będzie objąć 26% akcji Optimusa.
Innego zdania jest Sobiesław Pająk, analityk CDM Pekao. - Według mnie, wytłumaczenie jest jedno - postanowienie Izby Skarbowej, nakazujące zapłatę 18 mln zł zaległego podatku. Co prawda, Optimus zapewniał, że nie ma się czego obawiać, ale dotyczyło to decyzji urzędu skarbowego. Podtrzymanie decyzji przez wyższą instancję jest niemiłą niespodzianką. Spółka może mieć poważne kłopoty z obsługą dodatkowego zadłużenia - stwierdził.
Najbardziej radykalny w swoich poglądach jest Jacek Radziwilski, szef działu analiz DB Securities: Być może w dalszym ciągu akcje sprzedaje BRE. Trudno byłoby mu się dziwić. Nie widzę możliwości rozwoju spółki w dłuższej perspektywie i jej wartość będzie prawdopodobnie spadać. Perspektywy producenta komputerów są ograniczone, a najcenniejsze aktywo "starego" Optimusa, jakim był portal, znalazło się w Grupie Onet.
Niewykluczone że powodem przeceny Optimusa jest także zbliżający się termin publikacji wyników finansowych za I kwartał. Będzie to w praktyce pierwszy raport nowej spółki po podziale "starego" Optimusa.