Po krótkiej przerwie 7 NFI im. Kazimierza Wielkiego, Zachodni NFI i Foksal przystąpiły ponownie do zakupu własnych akcji. "Siódemka" przejęła 580 tys. walorów (1,93% kapitału zakładowego) po średniej cenie 1,75 zł za papier. Zachodni zwiększył zaangażowanie o 246 tys. akcji (0,8% kapitału, średnia cena 4,08 zł), a Foksal o 400 tys. (1,33% kapitału) po średniej cenie 3,85 zł za walor. W efekcie fundusze kontrolują już potężne pakiety własnych akcji. Na koniec ub.r. "Siódemka" miała już w portfelu 4,3 mln własnych walorów, Zachodni - 4,2 mln, a Foksal 3,8 mln. NFI kontrolują więc od 14 do 16% kapitału. Zakupy te ułatwiają sprawowanie kontroli nad NFI Raiffeisenowi, który znajduje się także w gronie ich największych akcjonariuszy i który jest właścicielem zarządzającej nimi firmy - Private Equity Poland.
Zakupy budziły kontrowersje: fundusze przejmując własne walory nie ogłaszały wezwań i nie informowały o przekroczeniu kolejnych progów, jeśli chodzi o głosy na WZA. Uznały bowiem, że skoro własne akcje nie dają im - zgodnie z kodeksem spółek handlowych - prawa głosu na WZA, to obowiązki informacyjne i związane z wezwaniami nie dotyczą ich. Prawnicy prezentowali na łamach PARKIETU różnorodne opinie w tej sprawie, a Komisja w piśmie skierowanym do nas uznała, że spółki powinny jednak w takich przypadkach informować o przekraczaniu progów i ogłaszać wezwania.
NFI przypominają jednak, że, jeśli chodzi o tryb zakupu akcji, w tej sprawie zaufały renomowanym prawnikom, a ci twierdzą, iż w dotychczasowej działalności inwestycyjnej funduszy przepisy o wezwaniach nie znajdują zastosowania.
Operacja skupu własnych papierów jest, jak poinformowały NFI, w pełni zgodna z ich strategią. Może być kontynuowana, choć fundusze wskazują na kłopoty z podażą akcji i osiągnięcie w zasadzie celów inwestycyjnych. Ale do tego strategia się nie ogranicza. Zakłada ona także aktywną restrukturyzację spółek portfelowych i nowe inwestycje. Prezes firmy zarządzającej funduszami Marek Łatacz ocenia, że zgromadzenie przez NFI własnych akcji ułatwi im poszukiwanie nowych partnerów do wspólnych przedsięwzięć, a dzięki temu przyniesie dodatkową wartość dla akcjonariuszy.
W jaki sposób quasi-buy back ma ułatwić funduszom pozyskanie partnerów biznesowych? - Fundusze nabyły akcje własne z myślą o ich odprzedaży w przyszłości. Zamierzają odsprzedać je renomowanemu i doświadczonemu partnerowi branżowemu, z którym mogłyby zaangażować się w nowe inwestycje, m.in. w branży telekomunikacyjnej i nowych technologii. Chodzi zarówno o ewentualne wspólne inwestycje, jak i know how w zakresie venture capital - wyjaśnia prezes Łatacz.