Reklama

Niski popyt na pięciolatki

Inwestorzy indywidualni nadal najchętniej kupują obligacje dwuletnie, ale ich sprzedaż jest ciągle niższa niż w ub.r. Z danych Ministerstwa Finansów, do których dotarł PARKIET, wynika, że w marcu resort sprzedał 35% oferowanych papierów. Dużo gorzej sprzedawały się cztero- i pięciolatki. Na razie MF nie zamierza wyemitować obligacji detalicznych, które miałyby dłuższy termin zapadalności.

Publikacja: 12.04.2002 09:13

Marzec był pierwszym miesiącem sprzedaży drugiej emisji pięcioletnich obligacji detalicznych (SP). Potrwa ona do końca maja. Resort zaoferował papiery o łącznej wartości 500 mln zł. Z informacji PARKIETU wynika, że do końca marca nabywców znalazło tylko nieco ponad 7% pięciolatek. Pierwsza emisja rozeszła się przed terminem.

- Sprzedaż faktycznie znacznie spadła w stosunku do poprzedniej emisji. Ale warunki były też mniej korzystne. Cena emisyjna w pierwszym miesiącu sprzedaży została podwyższona z 96 zł do 96,5 zł za 100 zł nominału, a oprocentowanie obniżone z 9% do 8%. Ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że znaczna część obligacji pięcioletnich sprzedanych w grudniu trafiła do portfela OFE Nationale-Nederlanden - powiedziała PARKIETOWI Agnieszka Decewicz, analityk Pekao SA.

Znacznie niższa od oferty resortu była też w marcu sprzedaż obligacji czteroletnich o zmiennym oprocentowaniu (COI). Nabywców znalazło tylko 17% z oferowanych przez MF papierów o łącznej wartości 150 mln zł, czyli mniej więcej tyle samo, ile w lutym. Ich kupon w I roku odsetkowym nie zmienił się w stosunku do poprzedniej emisji i wynosi 10%.

Ministerstwo Finansów zdementowało wczoraj pogłoski o planach wyemitowania nowych obligacji detalicznych, które miałyby dłuższe terminy zapadalności. - Nie rozważamy emisji żadnych dłuższych papierów detalicznych - powiedziała PARKIETOWI Anna Suszyńska, wicedyrektor Departamentu Długu Publicznego w MF.

Największym zainteresowaniem w marcu cieszyły się, podobnie jak w poprzednich miesiącach, obligacje dwuletnie o stałym oprocentowaniu (DOS). Popyt na nie jest jednak znacznie niższy niż w ub.r. Resort sprzedawał wtedy pełną pulę oferowanych papierów, o łącznej wartości 500 mln zł. W marcu sprzedaż wyniosła 179 mln zł, co stanowiło ok. 35% oferty.

Reklama
Reklama

- Atrakcyjność tych papierów jest teraz niższa niż w 2001 r. W stosunku do emisji sierpniowej kupon został obniżony z 15% do 9% - uważa A. Decewicz. - Nie sądzę jednak, aby wyniki sprzedaży dwulatek były złe. Trzeba pamiętać, że wiele osób ulokowało już swoje oszczędności w listopadzie, przed wprowadzeniem podatku od zysków kapitałowych. Poza tym, z moich wyliczeń wynika, że ponad 100 mln zł z kwoty przeznaczonej na zakup dwulatek to były środki nowe, nie ulokowane dotychczas na rynku obligacji - dodała.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama