Reklama

Nowa rada stare problemy

Rozmowy z Elektrimem załamały się - twierdzą obligatariusze spółki. Negocjacje nie zostały zerwane - komunikuje warszawski holding. 23 kwietnia odbędzie się zgromadzenie wierzycieli, które może zadecydować o odrzuceniu propozycji układowych Elektrimu.

Publikacja: 13.04.2002 08:10

W piątek zostało zakończone nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy holdingu, które wybrało przewodniczącego i wiceprzewodniczącego rady nadzorczej. Pierwszą z funkcji objął David Syed z kancelarii Watson, Farley & Williams. Wiceprzewodniczącym został natomiast Hubert Janiszewski. - Wybór rady nadzorczej w obecnym składzie oznacza koniec wojny między akcjonariuszami - komentował po walnym David Syed. W wydanym tuż po zakończeniu obrad oświadczeniu rada zapewniła, że jej zamiarem jest doprowadzenie do osiągnięcia przez warszawski holding wiodącej roli na polskim rynku energetycznym. "Elektrim jest doskonałą spółką o długiej tradycji i historii, a my, jako członkowie rady nadzorczej, dołożymy wszelkich starań, aby poprawić zarówno publiczny wizerunek, jak i wyniki spółki" - napisali w komunikacie członkowie rady. Ich deklaracje niemal od razu zostały wystawione na próbę.

W piątek w trakcie sesji reprezentujący obligatariuszy Jarek Golacik z Centaurus Capital poinformował, że rozmowy z Elektrimem załamały się. Przypomnijmy, iż fundusz, łącznie z częścią pozostałych posiadaczy obligacji zamiennych, złożył propozycję odkupienia od warszawskiego holdingu 49% udziałów w Elektrimie Telekomunikacja za 450 mln euro. "Elektrim odrzucił ofertę konsorcjum i odmówił możliwości przeprowadzenia przez konsorcjum due dilligence i udziału w negocjacjach na rozsądnych zasadach handlowych" - czytamy w oświadczeniu obligatariuszy. Odmiennie wydarzenia komentował zarząd polskiej spółki. Poinformował on radę nadzorczą, że rozmowy nie zostały zerwane.

Zapewnienia władz holdingu nie uspokoiły nastrojów na warszawskiej giełdzie. Na zamknięciu piątkowych notowań za walor spółki płacono 4,35 zł, czyli niemal 10% mniej niż dzień wcześniej. Inwestorzy obawiają się, że jeśli do 23 kwietnia (data zgromadzenia wierzycieli) nie dojdzie do porozumienia z obligatariuszami, to odrzucą oni propozycje układowe, co będzie pierwszym krokiem do ogłoszenia upadłości Elektrimu. Taki rozwój wypadków w największym stopniu dotknąłby BRE, największego akcjonariusza spółki. W piątek bank poinformował o zwiększeniu swego zaangażowania. Wraz z podmiotami zależnymi kontroluje ponad 14,6 mln akcji, stanowiących 17,5% kapitału warszawskiego holdingu.

David Syed

Naprawdę ma na imię Danwood. Nie lubi jednak tego imienia. Ukończył dwie renomowane uczelnie wyższe: Uniwersytet w Reims (gdzie skończył dwa wydziały,w tym wydział prawa) i Uniwersytet w Exeter (1987).

Reklama
Reklama

Jest prawnikiem i partnerem w paryskim biurze kancelarii Watson, Farley & Williams. Specjalizuje się w bankowości, podatkach w międzynarodowym leasingu (samolotów, wagonów, sprzętu i nieruchomości) oraz finansowaniu strukturalnym. Nadzorował wiele transakcji i procesów pozyskiwania środków finansowych.

Zanim trafił do WFW, 5 lat spędził, pracując dla Renault w Międzynarodowym Departamencie Kontraktów tego przedsiębiorstwa. Przez kolejne 2 lata związany był z kancelarią Baker&McKenzie w Paryżu, z którą początkowo współpracował, a następnie stał się jej współwłaścicielem. Do firmy Watson, Farley & Williams dołączył w 1992 r. jako partner.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama