Będzie ich dużo więcej - od poniedziałku do piątku sprawozdania finansowe ma ogłosić 179 korporacji wchodzących w skład indeksu S&P 500 oraz 9 z 30 spółek Średniej Przemysłowej Dow Jonesa. Analitycy nie przewidują większych sensacji, ale od raportów najbardziej prominentnych spółek zależeć może krótko- i średnioterminowy trend na Wall Street. Trzeba pamiętać, że na nastroje amerykańskich inwestorów wpływa także sytuacja geopolityczna, raporty makroekonomiczne i... Alan Greenspan, który w tym tygodniu będzie składał zeznania w Kongresie.
Według szacunków First Call, zyski korporacji będą średnio o 9,9% niższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Generalny trend, jakiego spodziewają się analitycy, to lepsze wyniki spółek przemysłowych i neutralne - sektora finansów. Na niecałe 1000 spółek, które opublikowały wstępne raporty kwartalne, aż 487 korporacji ostrzegło przed słabszymi wynikami, 200 potwierdziło poprzednie przewidywania, a 309 zwiększyło prognozy zysku. Kwartał zapowiada się więc w miarę neutralnie. Ze szczególną uwagą inwestorzy przyglądać się będą sektorowi zaawansowanej technologii, który powinien wypaść stosunkowo najsłabiej. Nasdaq poniósł w ostatnich tygodniach dotkliwe straty. Wśród największych korporacji, które przedstawią swoje raporty, znajdują się takie technologiczne kolosy jak Intel, IBM i Microsoft, AMD, Apple, Compaq, Sun Microsytems oraz Motorola.
Dla analityków jeszcze ważniejsze od wyników I kwartału są prognozy na kolejne trzy miesiące. Oczekuje się, że wzrost indeksu wyprzedzających wskaźników ekonomicznych (LEI) wyniesie w marcu 0,4%. Raport zostanie ogłoszony także w tym tygodniu - w piątek.