"Ustawa o KNUiF określa przypadki odwołania przewodniczącego przed upływem kadencji. Postępowanie prokuratorskie nie jest wymienione wśród tych przypadków. Najbardziej skuteczną formą dymisji będzie rezygnacja" - powiedział premier. Premier pytany, czy będzie zabiegał o dymisję przewodniczącego, odpowiedział: "Będę o to zabiegał". "Nastąpiło tu nadużycie naszego zaufania" - dodał. Prasa doniosła, że prokuratura podejrzewa Monkiewicza o niegospodarność w czasie, gdy kierował on PZU SA. Wicepremier Marek Belka, który pod koniec marca rekomendował Monkiewicza na to stanowisko, powiedział, że nie był poinformowany o tym, że Monkiewiczowi mogą zostać postawione zarzuty prokuratorskie.(PAP)