Imponująco rozpoczęły się wtorkowe notowania na rynku technologicznym. Nasdaq po kilkudziesięciu minutach sesji rósł o ponad 2% i osiągnął blisko 1800 pkt., co przede wszystkim skłaniało do postawienia pytania, czy takiego optymizmu kupujących wystarczy do końca sesji. Wszak od ponad miesiąca stroną dominującą są sprzedający, a kluczowy w krótkim okresie opór znajduje się tylko 15 pkt. wyżej. Jest on wyznaczony przez dołek z 25 marca oraz linię, wyprowadzoną ze szczytu z 11 marca. Ten opór wyznacza maksymalny poziom odbicia indeksu, jeżeli spadki mają być kontynuowane. Przy obserwowanej ostatnio zmienności nastrojów trudno o jednoznaczną opinię w kwestii możliwości wyniesienia indeksu powyżej tej bariery. Szansy byków upatrywać należy w utrzymaniu do końca sesji utworzonej na jej początku luki hossy, co byłoby niewątpliwym sygnałem odrodzenia popytu. Ten fakt będzie miał tym większe znaczenie, że poprzedziła go udana obrona wsparcia w postaci lutowego dołka. Interesujące będzie też to, której ze stron uda się przerwać trwającą od 9 sesji prawidłowość występowania na zmianę spadków i wzrostów. To także będzie sygnał pomocny przy prognozowaniu krótkoterminowej koniunktury.
Na największych giełdach Eurolandu w dłuższym terminie nadal dominuje tendencja horyzontalna i można przypuszczać, iż do momentu jej zmiany ich zachowanie nie będzie miało większego wpływu na nasz parkiet. W krótkim terminie, od początku kwietnia, nieznaczną przewagę mają sprzedający, ale do tej pory nie uczynili zbyt dużego spustoszenia w szeregach byków. Inwestorzy w Europie nie wysuwają się przed szereg i z określeniem kierunku ruchu na nadchodzące tygodnie czekają do chwili wyjaśnienia się sytuacji na amerykańskich rynkach akcji.
Swoją własną drogą podąża japoński Nikkei. Jest on coraz bliżej zamknięcia powyżej 11 401 pkt., co otworzyłoby mu drogę do zakończenia korekty miesięcznych wzrostów, rozpoczętych na początku lutego i tym samym zaowocowałoby powrotem zwyżek. Wszak minimalny ich zasięg, wynikający z formacji podwójnego dna, tworzonej od września ub.r. do początków marca br., nie został jeszcze zrealizowany.