Reklama

18,1% nadal bez pracy

Nie spełniły się przewidywania ministra pracy Jerzego Hausnera, że bezrobocie w marcu spadnie. Jak poinformował GUS, liczba osób bez pracy się nie zmieniła, nadal nie miało jej 18,1% osób czynnych zawodowo. Część ekonomistów jest jednak zadowolona, bo bezrobocie rośnie coraz wolniej.

Publikacja: 23.04.2002 08:44

Jeszcze kilka dni temu minister pracy Jerzy Hausner spodziewał się, iż wskutek czynników sezonowych bezrobocie w marcu nieco spadnie. W lutym bez pracy było 18,1% osób czynnych zawodowo, czyli ponad 3,25 mln ludzi. Jednak, jak poinformował GUS, prognozy ministra się nie sprawdziły. Bezrobocie bowiem również w marcu wyniosło 18,1%, a liczba osób bez pracy wzrosła do niespełna 3,26 mln osób.

Ekonomiści mimo to są zadowoleni, bo bezrobocie na początku roku przyrasta nieco wolniej niż się spodziewali. - Dane z ostatnich dwóch miesięcy są bardzo dobre, bo można się było spodziewać większych przyrostów, zwłaszcza w lutym - powiedział Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Bank Polska. - Być może wynika to z faktu, iż na większe redukcje firmy zdecydowały się w grudniu.

Jego zdaniem, teraz bezrobocie może lekko zmaleć, ze względu na sezonowe czynniki, których minister Hausner spodziewał się już w marcu. Podobnie sądzi Mirosław Gronicki, główny ekonomista BIG-BG.

- Można oczekiwać niewielkiego spadku bezrobocia dzięki pracom sezonowym, które na dobre zaczynają się w kwietniu - powiedział. - I ów spadek może się utrzymać, dopóki na rynek nie wejdą absolwenci z kolejnych roczników.

Właśnie napływ absolwentów będzie jedną z przyczyn, dla których bezrobocie pod koniec roku znowu się powiększy.

Reklama
Reklama

- Jednak dobry początek roku daje nadzieję, że pod koniec roku wskaźnik bezrobocia będzie w okolicach 19%, a nie, jak się wcześniej można było spodziewać, prawie 20% - powiedział A. Krześniak.

- Dopóki gospodarka będzie w stagnacji, dopóki nie będzie sygnału mocnego ożywienia gospodarczego, bezrobocie będzie na wysokim poziomie - stwierdził M. Gronicki. - To oznacza, że z bezrobociem będą nadal problemy. Ale sądzę, iż prognozy, że przekroczy ono 20%, nie sprawdzą się.

Minister pracy wcześniej prognozował, iż bezrobocie na koniec roku wyniesie 19,7-19,9%, czyli znacznie więcej niż rząd prognozował w budżecie na ten rok. Założono tam bowiem bezrobocie na koniec roku na poziomie 18,6%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama