Akcjonariusze Lattice otrzymają w ramach transakcji za każdy walor 0,375 akcji nowej spółki, która przyjmie nazwę National Grid Transco, co oznacza równowartość 183,75 pensów za walor i daje premię w wysokości 6,4% w stosunku do ceny akcji Lattice z piątkowego zamknięcia. Udziałowcy National Grid obejmą 57,3% walorów nowej firmy.
Transakcja ta, która jest największym tegorocznym przejęciem w Europie, to dość zaskakująca część planu ekspansji National Grid na wycenianym rocznie na 75 mld funtów brytyjskim rynku gazowym. Wcześniej, w styczniu br., brytyjski koncern energetyczny kupił za 8,9 mld USD nowojorską firmę branży gazowej - Niagara Mohawk Holdings. - Wszyscy spodziewali się, że National Grid będzie kontynuował ekspansję w USA, a tymczasem zaskoczył wszystkich wejściem na brytyjski rynek gazowy - powiedział Bloombergowi Neil Massie z londyńskiego funduszu Leggmason Investors.
- Przejęcie to stwarza nam przede wszystkim bardzo duże możliwości ekspansji na liberalizowanym, brytyjskim rynku energetycznym i to jest główny atut tej transakcji - ocenia Roger Urwin, dyrektor generalny National Grid, który obejmie podobną funkcję w nowej firmie.
Według danych Bloomberga, w tym roku w Europie właśnie w branży użyteczności publicznej obserwowana jest największa aktywność, jeśli chodzi o fuzje i przejęcia. Łącznie w tym roku dokonano już takich transakcji o łącznej wartości - 22 mld USD.
Informacja o przejęciu pobudziła w poniedziałek aż 13-proc. zwyżkę notowań Lattice Group na giełdzie londyńskiej. Transakcję dobrze przyjęli też akcjonariusze National Grid. Kurs akcji tej spółki podniósł się w połowie wczorajszej sesji o ponad 3%.