Zareagował on tak m.in. na wypłatę spółce przez ZUS 32 mln zł za prace wykonane we wcześniejszych latach. Analityk tego banku spodziewa się, że w najbliższych dniach nadejdzie informacja o ostatecznym uregulowaniu zaległości. Prognozę tegorocznego zysku na akcję podniósł on o 17%, a przyszłorocznego (9,96 zł) pozostawił bez zmiany.
Amerykański bank uważa, że działalność podstawowa Prokomu prezentuje się dobrze, zdecydowanie zapanowano też nad kosztami działalności internetowej. Istnieją szanse, że notowania Prokomu wzrosną po opublikowaniu 15 maja wyników za I kwartał w ujęciu skonsolidowanym. Wygląda bowiem na to, że kwartał ten przeszedł oczekiwania, a spółka zaczyna odnosić korzyści z lepszego wykorzystywania swoich możliwości, rozpoczęcia kilku dużych przedsięwzięć, które w III kwartale ub.r. uległy opóźnieniu, jak też większej kontroli kosztów i ostrożniejszego wydzielania kapitału na wspomnianą działalność internetową.
Komentując zawarcie umowy na wdrożenie I etapu systemu CRM (computer relationship management) dla TP SA analityk Merrill Lynch stwierdził, iż Prokom nadal pozyskuje otoczone rozgłosem zamówienia o najkorzystniejszych marżach i będzie w stanie zapewniać je sobie również w przyszłości.
Roczną przeciętną stopę wzrostu zysków na akcję tej spółki w ciągu 5 lat oszacowano na 16,4%.