Kwietniowy wskaźnik WML już dwudziesty miesiąc z kolei sygnalizuje spadek w sektorze przemysłowym gospodarki polskiej, co jest wynikiem niskiego popytu krajowego, jak i zagranicznego. "Dzieje się tak już przez dziewiętnaście kolejnych miesięcy. Ma na to wpływ z jednej strony ciągle słaby popyt na rynku krajowym, z drugiej zaś jego spadek na rynkach zagranicznych. Wskaźnik zamówień eksportowych spadł bowiem kolejny, czternasty miesiąc z rzędu" - napisali analitycy banku w komentarzu do wskaźnika. Analitycy uważają, że wraz ze spadkiem popytu i produkcji w przemyśle nastąpiła dalsza redukcja ilości zakupów, kolejny miesiąc z rzędu od półtora roku. "Pomimo zmniejszenia aktywności zakupów, po raz pierwszy od ośmiu miesięcy i w najszybszym tempie od ponad roku, wzrosły ceny środków produkcji, wskutek wzrostu kosztów surowców" - napisano. Analitycy wskazali również na spadek wskaźnika zatrudnienia w przemyśle. "Jest to konsekwencją dalszej restrukturyzacji sektora. Podkreślmy jednak, że był to najsłabszy spadek od początku badań" - napisali analitycy. Wskaźnik WML jest wyliczany na podstawie badań ankietowych wśród osób odpowiedzialnych za zaopatrzenie w firmach. W Polsce badania obejmują około 300 firm, dobranych w sposób reprezentatywny, na podstawie ich udziału w produkcji przemysłowej. Dane te są dostosowywane sezonowo.(PAP)