Plany te mogą uniemożliwić pozyskanie dla banku silnego inwestora branżowego, który mógłby dokapitalizować spółkę i zrestrukturyzować portfel kredytowy. "Jeżeli rząd nie znajdzie zachęty dla inwestorów prywatnych, sytuacja banku nie zmieni się. BGŻ będzie miał nadal jednego silnego inwestora - Skarb Państwa - który nie będzie mógł lub chciał włożyć pieniędzy na jego rozwój (...)" - prognozuje "Gazeta".