Wynika z nich, że w tym czasie podmioty górnicze zapłaciły ZUS-owi ponad 657,5 mln zł, choć powinny zapłacić ponad 823 mln zł. Oznacza to uregulowanie należności w 79,9 proc., podczas gdy w całym ubiegłym roku kopalnie i spółki węglowe zapłaciły 96,9 proc. wymaganych kwot. Krótkoterminowy dług kopalń wobec ZUS przekracza obecnie 3,9 mld zł. Podobnie jak w poprzednich okresach, górnictwo niemal w całości - w 99,2 proc. - zapłaciło podatek dochodowy od osób fizycznych. Obecnie zobowiązania z tytułu tego podatku zbliżone są do 287,8 mln zł. Stopniowo branża nadrabia też zaległości w podarku VAT. W pierwszym kwartale kopalnie zapłaciły 130,8 proc. tego podatku, regulując tym samym część wcześniejszego długu i zmniejszając ogólne zobowiązania z tego tytułu do niespełna 2,6 mld zł. Często kopalnie regulują VAT przekazując Skarbowi Państwa zbędny majątek. W ubiegłym roku - według danych resortu gospodarki - kopalnie i spółki węglowe zapłaciły z naddatkiem podatek dochodowy od osób fizycznych (101,1 proc.) oraz 77,8 proc. podatku VAT. Według danych PARG pierwszy kwartał 2002 roku górnictwo zamknęło zyskiem netto w wysokości 77,8 mln zł. Jednak, podobnie jak w ubiegłym roku, zysk jest jedynie efektem umorzeń części zobowiązań, a nie podstawowej działalności. Wynik bez uwzględnienia umorzeń nie jest jeszcze znany; nieoficjalnie przedstawiciele PARG mówią, że strata na pewno przekroczy 100 mln zł. Zysk na sprzedaży węgla wyniósł 198,7 mln zł. Stratę netto powodują głównie wysokie koszty finansowe. W pierwszym kwartale tego roku, w odniesieniu do tego samego okresu 2001 roku, sprzedaż węgla zmniejszyła się o blisko 0,9 mln ton. Przy średniej cenie zbytu węgla w wysokości 145,08 zł za tonę (wzrost ceny o 1,5 proc. w odniesieniu do pierwszego kwartału 2001), oznacza to przychody mniejsze o ok. 130 mln zł. Spadek sprzedaży odczuwalny jest przede wszystkim na rynku krajowym; w eksporcie nastąpił niewielki wzrost, ale na eksport trafia jedynie czwarta część sprzedaży, a osiągane ceny są znacznie niższe od krajowych. W pierwszym kwartale górnictwo sprzedało ponad 24,7 mln ton węgla, wobec 25,6 mln ton w tym samym czasie 2001 roku. Oznacza to zmniejszenie sprzedaży o 3,5 proc. W kraju kopalnie sprzedały 18,7 mln ton węgla, wobec 19,6 mln ton w pierwszym kwartale 2001 roku (spadek o 4,8 proc.). Na eksport trafiło ponad 6 mln ton, 0,9 proc. więcej niż przed rokiem. W samym marcu eksport był mniejszy o 1,5 proc. Blisko 2,8 mln ton niesprzedanego węgla trafiło na przykopalniane zwały. Zmniejszenie sprzedaży węgla w pierwszym kwartale może oznaczać, że zakładana na cały 2002 rok wielkość sprzedaży na rynku krajowym, rzędu 79 mln ton (79,2 mln ton w 2001), nie zostanie wykonana. Prognozowany jest natomiast wzrost eksportu z prawie 22,6 mln ton do ponad 23 mln ton. Zakładany jest wzrost cen węgla w kraju o ok. 3,3 proc. (a więc poniżej planowanej inflacji), a spadek w eksporcie o ok. 10 proc. Średnia różnica między kosztem a ceną tony węgla wynieść ma ok. 6 zł, wobec 7,58 zł w roku 2001. Po pierwszym kwartale wyniosła 8,03 zł. Według wcześniejszych informacji, zakładany na 2002 rok zysk netto górnictwa wynieść ma ok. 245 mln zł, wobec 182,1 mln zł w 2001 roku. Dodatni wynik będzie efektem umorzeń części zobowiązań. Bez tego tegoroczna strata szacowana jest na ok. 600 mln zł, czyli dwukrotnie mniej niż w roku 2001. Łączne zobowiązania branży przekraczają obecnie 20,523 mld zł. Tzw. ustawa górnicza umożliwia redukcję i odroczenie spłaty części długu. W kopalniach pracuje obecnie ponad 144,8 tys. osób, o blisko 100 tys. mniej niż w 1998 roku, kiedy rozpoczęła się realizacja rządowego programu naprawy górnictwa. W pierwszym kwartale 2002 roku z pracy w branży odeszło prawie 1,2 tys. górników, o ok. 400 mniej niż w tym samym okresie 2001 roku.
(PAP)