Uzasadnione wydaje się kupowanie akcji TP SA, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że znajdują się one jeszcze bardzo blisko przebitego oporu (13,9 zł), który teraz stanowi wsparcie, co czyni potencjalną inwestycję dość bezpieczną. Po tak silnym wzroście zwiększyło się prawdopodobieństwo korekty, ale nie sądzę, aby sięgnęła ona niżej niż połowy wczorajszej świecy, czyli 13,8 zł.
Wysokość wcześniejszego trendu bocznego sugeruje, że kurs powinien rosnąć do około 15,5 zł. Tutaj także znajduje się pierwszy poważniejszy opór, który może spowodować zwiększenie podaży. Dlatego im bliżej TP SA będzie 15,5 zł, tym coraz ostrożniej podchodziłbym do kupowania akcji. Oczywiście, przebicie tego poziomu to nowy sygnał kupna, po którym realna będzie dalsza zwyżka, nawet do styczniowego szczytu (17,85 zł).