Reklama

120 tys. pracowników do zwolnienia

Publikacja: 17.05.2002 09:05

Nie widać końca kryzysu, jaki dotknął amerykańskie telekomy. Kilkunastu największych przedstawicieli tej branży zapowiedziało falę masowych zwolnień. W sumie jeszcze w tym roku pracę może stracić ponad 120 tys. osób.

- Ponieważ nie widać żadnych oznak zwiększenia popytu na oferowane przez te firmy usługi, jedyną możliwością poprawy bilansów są redukcje kosztów, co najłatwiej przeprowadzić redukując personel - potwierdza Dean Kartsonas, menedżer z Federated Communications Technology Fund. Nasdaq Telecom Index w ostatnich 12 miesiącach stracił na wartości 63%, osiągając poziom najniższy od 9 lat.

Specjalizujący się w połączeniach długodystansowych koncern WorldCom chce zwolnić 3700 pracowników (4,4% załogi). Przychody spadły w I kwartale br. w porównaniu z tym samym okresem 2001 r. o 7,8%, a zysk netto aż o 78%. Przed kilkoma dniami firma skorygowała w dół prognozę przychodów na br. o 1,6 mld USD. SBC Communications, drugi w USA operator połączeń lokalnych, zakończył I kwartał pierwszą stratą od blisko 5 lat. Zareagował na spadek popytu zapowiedzią 4-proc. redukcji zatrudnienia (o 8 tys. osób). W ostatnich 12 miesiącach jego akcje straciły 29%. - Obecnie nie widzę szans na ożywienie w branży. A każdy, kto mówi inaczej, jest kłamcą - powiedział prezes SBC Edward Whitacre.

Kłopoty nie ominęły największych przedstawicieli branży. AT&T oszczędza na wszystkie sposoby, aby zmniejszyć zadłużenie powstałe w wyniku zakrojonej na szeroką skalę ekspansji w latach hossy. Wprawdzie dzięki sprzedaży spółki telewizji kablowej Comcast udało się je zredukować zobowiązania z 65 mld do 44,3 mld USD, ale nie obędzie się bez zwolnień. W tym roku z pracy w koncernie odejdzie 5 tys. ludzi (6% załogi). Tyle samo odesłano do domów w ub.r. Przychody AT&T w ostatnim kwartale spadły o 11%, do 12 mld USD.

Niewiele lepiej wygląda sytuacja operatorów telefonii komórkowej - pozyskują coraz mniej klientów, spadają przychody. Sprint Corp. zwolnił już w tym roku 3 tys. pracowników (4% załogi), a do końca roku planuje zamknąć 5 centrów obsługi klientów. Verizon Wireless, wspólne przedsięwzięcie amerykańskiego Verizon Communications i brytyjskiej Vodafone Group, chce rozstać się z 2 tys. pracowników (4,7% zatrudnionych w spółce).

Reklama
Reklama

W tyle nie pozostają producenci sprzętu telekomunikacyjnego. Czołowy amerykański przedstawiciel tego segmentu, Lucent Technologies, zapowiedział w kwietniu odchudzenie załogi o 11% (6 tys. osób). W zakończonym niedawno II kwartale roku obrachunkowego jego przychody spadły o 40% w porównaniu z tym samym okresem ub.r. 2 tys. osób straci pracę w JDS Uniphase (aż 20% zatrudnionych). Przychody spółki w III kwartale roku obrachunkowego zmniejszyły się o 72%. Już w 2001 r. ten wiodący na świecie producent wyposażenia sieci światłowodowych odesłał do domów 18 tys. ludzi.

W sumie w pierwszych czterech miesiącach br. amerykańskie telekomy zapowiedziały zwolnienie 120 698 pracowników - podliczyła specjalizująca się w zarządzaniu zasobami ludzkimi firma Challeger, Gray & Christmas. To o 31% więcej niż w tym samym okresie ub.r. Tylko w kwietniu poinformowano o planach redukcji 38 176 etatów. Tymczasem bezrobocie w USA wzrosło w kwietniu do 6%. To najwyższy poziom od blisko 8 lat.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama