Jako powód podano trudną sytuację finansową, a także nowe warunki postawione przez włoskie władze antymonopolowe, dotyczące ograniczenia kontraktów z klubami piłkarskimi.

Przejęcie ponoszącego straty Stream pogorszyłoby jeszcze bardziej sytuację finansową operatora płatnej telewizji Canal Plus, który należy do Vivendi Universal, a także całej grupy medialnej. Ponieważ Telepiu też nigdy nie przynosiła zysków, nie można wykluczyć, że Vivendi będzie chciała zrezygnować z usług telewizyjnych na terenie Włoch, gdzie Canal Plus ponosi 70% wszystkich strat.

Argumenty wysuwane przez stronę francuską nie są wystarczające dla News Corp., które nalega, by Vivendi honorowała wcześniejsze uzgodnienia dotyczące połączenia Stream z Telepiu. Tymczasem dla dyrektora generalnego francuskiej grupy Jean-Marie Messiera rezygnacja z kosztownych planów jest jednym ze sposobów, aby ograniczyć straty i choć w pewnym stopniu zmniejszyć olbrzymie zadłużenie sięgające 32 mld euro.