StarOffice jest praktycznie jedynym pakietem biurowym, który może konkurować z MS Office. Oczywiście, z uwzględnieniem odpowiednich proporcji. Pakiet Microsoftu posiada obecnie 95-proc. udział w rynku (według badań Gartner Dataquest). Dla Sun zdobycie 10% byłoby, zdaniem analityków, sukcesem.

Przedstawiciele Sun Microsystems zapowiadają, że o klienta będą walczyć głównie ceną. Niecałe 80 USD to niewiele, biorąc pod uwagę, że pakiet Microsoftu kosztuje w USA sześciokrotnie więcej. Dodatkowo, Sun przewiduje poważne rabaty dla firm kupujących większe ilości pakietu (cena za pojedynczą kopię może spaść nawet do 25 USD). Najpoważniejszym problemem dla Sun Microsystem będzie przekonanie firm do zmiany standardu dokumentów elektronicznych. MS Office dominuje w świecie korporacyjnym, a mimo że pakiet StarOffice jest kompatybilny z formatami stosowanymi przez Microsoft, odczytywanie i zapisywanie plików może czasem sprawić problemy. Według analityków, przejście na nowy pakiet może oznaczać dla dotychczasowych użytkowników programów Microsoftu początkowy spadek produktywności, kłopoty z wymianą dokumentów w formatach MS Office oraz dodatkowe szkolenie pracownika. Koszt tych wszystkich czynności wyceniany jest w USA łącznie na 1200 USD. Dane te mogą być jednak przesadzone. Sun twierdzi, że 70-80% spośród 1,8 mln użytkowników testujących nowy produkt nie miało żadnych kłopotów z "przestawieniem" się na StarOffice.

W dniu premiery dostępne będą wersje dla wszystkich najpopularniejszych dystrybucji Linuxa oraz dla systemu Windows.