Przyjrzyjmy się Radzie Polityki Pieniężnej, działającej w systemie Banku Anglii. Ma ona ustawowo zagwarantowaną pełną niezależność, ale dokładniejsza analiza szczegółów pokazuje, że jest to niezależność bardzo warunkowa, gdyż jest ona podporządkowana rządowi w sposób, który zapewne bardzo by satysfakcjonował polskie Ministerstwo Finansów.
Kiedy zapytałem rzecznika Banku Anglii, jak są rozwiązywane konflikty między rządem a tutejszą RPP, otrzymałem odpowiedź, iż coś takiego jest tu nieznane. Na dziewięć miejsc w Monetary Policy Council, rząd ma niepełny wpływ na obsadę jedynie dwóch - a mianowicie tych, których powołuje prezes Banku Anglii, po konsultacji z Ministerstwem Skarbu Jej Królewskiej Mości, czyli Treasury, pełniącym tu rolę odpowiednika ministerstwa finansów. Czterech dalszych kanclerz skarbu powołuje bezpośrednio. Trzej pozostali to z urzędu prezes Banku Anglii i jego dwóch zastępców. Teoretycznie mianuje ich królowa, ale jest to czysta fikcja prawna, jako że w monarchii konstytucyjnej, jaką jest Wielka Brytania, są to nominacje rządowe, na których Elżbieta II kładzie swą monarszą pieczęć.
W myśl powołującej brytyjską Radę Polityki Pieniężnej ustawy o Banku Anglii z 1998 r., jej głównym zadaniem jest utrzymywanie stabilności cen, ale nie jest to zadanie jedyne. Pod warunkiem wywiązywania się z tego pierwszego obowiązku, ma ona również wspierać cele polityki gospodarczej rządu, w tym te, które dotyczą stopy wzrostu gospodarczego i poziomu zatrudnienia. (Bank of England, Act 1998, rozdział 11, część II, art. 11).
Artykuł 12 części II rozdz. 11 tejże ustawy upoważnia ministerstwo skarbu do informowania Banku Anglii, jak należy interpretować stabilność cen - co oznacza, że to ono określa cel inflacyjny, którego operacyjne osiągnięcie powierza się RPP. Ministerstwo może też informować RPP, jaka jest polityka gospodarcza rządu. Informacji takich ma ono udzielać co najmniej raz na rok, przedkładając je również parlamentowi.
Ustawa o Banku Anglii upoważnia ministerstwo skarbu do zawieszenia niezależności RPP. Jeśli uzna ono, że jest to potrzebne w interesie publicznym, w skrajnej sytuacji gospodarczej, po konsultacji z prezesem Banku Anglii, może ono udzielić bankowi wiążących dyrektyw dotyczących polityki pieniężnej.